Społeczeństwo

Rowery wracają na wiosnę

Facebook
W kilku miastach Polski na ulice wróciły publiczne rowery, ale kilka jeszcze czeka z rozpoczęciem tegorocznego sezonu.

Pedałować mogą już mieszkańcy Warszawy, Konstancina, Grodziska Mazowieckiego, Opola czy Lublina, a czekają na to wrocławianie czy miłośnicy jazdy i turyści z Trójmiasta i Krakowa.

Jako pierwsza sezon otworzyła stolica. Tu miejskie rowery Veturilo pojawiły się już pierwszego marca. I od razu biły rekordy popularności. W ciągu pierwszej doby w Warszawie i Konstancinie-Jeziornie sięgano po rowery 3,4 tys. razy, czyli o 1088 razy więcej niż rok wcześniej. Pierwszego dnia firma odnotowała rejestrację 400 nowych użytkowników.

- Niemal 50-procentowy skok wypożyczeń na otwarcie to sygnał, jak wyczekiwany był powrót Veturilo. Liczymy na to, że tak dobry wynik zwiastuje najlepszy dotychczas sezon rowerów miejskich zarówno w Warszawie jak i w innych miastach, w których jesteśmy operatorem, a więc m.in. w Sopocie, Lublinie czy Białymstoku – mówi Tomasz Wojtkiewicz, prezes Nextbike Polska.

Dodaje, że firma wygrała przetargi we Wrocławiu i Opolu na uruchomienie systemów rowerowych i tam też będą działać miejskie rowery. - Po raz kolejny dziękujemy za kredyt zaufania. Będziemy robić wszystko, żeby sprostać, rosnącym z roku na rok, oczekiwaniom naszych użytkowników – dodaje prezes Wojtkiewicz.

W sumie przez pierwszy tydzień jak podaje firma Nextbike w stolicy i w Konstancinie rowery wypożyczano ponad 25 tys. razy. Tylko w Dzień Kobiet było niemal 5,5 tys. wypożyczeń.

– To był zdecydowanie dzień największej aktywności rowerzystów w tym roku – mówił Michał Dąbrowski, z Nextbike Polska. W nowym sezonie do dyspozycji użytkowników jest niemal 200 stacji i trzy tysiące rowerów.

Powstają też nowe stacje. W związku z zakończeniem prac przy budowie II linii metra i otwarciem ul. Świętokrzyskiej część wypożyczalni zostanie przeniesiona w okolice nowych stacji. Z rowerów można będzie skorzystać przy stacjach: Nowy Świat - Uniwersytet (w rejonie ul. Kubusia Puchatka), Świętokrzyska (w rejonie Sezamu) i Rondo ONZ (w pobliżu ulicy Pańskiej).

Pierwszego marca rowery wróciły także na ulice Szczecina. Na nowy sezon przygotowano 363 jednoślady, z czego 340 trafiło do stojaków. Reszta to rezerwa. Już pierwszego dnia zanotowano 377 wypożyczeń, a drugiego 859. Operator liczy, że w tym sezonie będzie pół miliona wypożyczeń.

Dzisiaj ruszył Lubelski Rower Miejski, który debiutował we wrześniu 2014 roku. Wtedy w jego skład wchodziło 400 jednośladów i 40 wypożyczalniami. Lubelski Rower Miejski był hitem minionego roku – liczba wypożyczeń przekroczyła 128 tys. W tym roku może paść rekord wypożyczeń. Lubelscy rowerzyści walczą o dodatkowe stacje. Chcą, by ich liczba się podwoiła.

Z kolei w piątek 13 marca rowery miejskie uruchomiono w Opolu. W tym sezonie użytkownicy systemu mogą skorzystać ze 150 rowerów oraz 15 miejskich stacji. Mają przybyć dwie kolejne.

- Opolanie od samego początku chętnie korzystali z publicznych jednośladów, dlatego cieszymy się, że znów możemy obsługiwać tutejszy system. Z radością obserwujemy, że rowery miejskie stają się coraz popularniejszym środkiem transportu w kolejnych miastach – mówi prezes Wojtkiewicz.

Na miejskie rowery czekają nadal mieszkańcy Wrocławia czy Trójmiasta. Wszystko na to wskazuje, że jednoślady wrócą tam na ulice na przełomie marca i kwietnia.

We Wrocławiu miasto zorganizowało nowy przetarg na operatora. Wygrała go spółka BikeU, która prowadzi wypożyczalnie w Szczecinie, Krakowie i Bielsku-Białej. Jednak dotychczasowy operator Nextbike odwołał się od wyników do Krajowej Izby Odwoławczej.

Do rozprawy nie doszło, bo BikeU wycofała swoją ofertę. Jeszcze w kwietniu wrocławski system zostanie rozbudowany do 70 stacji i 700 rowerów.

Także mieszkańcy Sopotu czekają na uruchomienie miejskich wypożyczalni. Początkowo miały działać od połowy marca, ale firma Nextbike, która jest operatorem sieci wypożyczalni rowerów miejskich poprosiła miasto o zgodę na przesunięcie terminu. – Rowery wrócą na ulice na przełomie marca i kwietnia – usłyszeliśmy dziś w firmie Nextbike.

Pod koniec marca powinny wrócić na ulice także rowery w Krakowie. - System KMK Bike powinien wystartować pod koniec marca, jeżeli tak się nie stanie operator zapłaci karę, zgodnie z umową jaką z nami zawarł. System powinien być uruchomiony najpóźniej dwa tygodnie licząc od 16 marca – poinformował krakowski oficer rowerowy.

W mieście będzie działać 34 stacje oraz 300 miejskich rowerów. Od 2016 roku ZIKiT chce udzielać już kilkuletnich koncesji na obsługę KMK Bike i rozbudować system.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL