Zdrowie

Jemy za mało warzyw i owoców

Pięć porcji dziennie to minimum – przekonują dietetycy
123RF
Liczy się nie tylko ilość spożywanych dziennie warzyw i owoców, ale także liczba porcji w ciągu dnia. Minimum to 400 gramów dziennie.

Naukowcy mają mocne dowody na to, że duże spożycie warzyw i owoców znacząco redukuje nie tylko zagrożenie chorobami sercowo-naczyniowymi, ale także nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą i otyłością. Co równie ważne, zmniejsza też zachorowania na nowotwory złośliwe.

Dane z ostatnich badań naukowych zaprezentowane w czasie konferencji w Instytucie Żywności i Żywienia „Jak owoce i warzywa wpływają na zdrowie Polaków" jednoznacznie mówią, że codzienne spożycie jednej–trzech porcji warzyw i owoców zmniejsza aż o 14 proc. ryzyko zachorowania na nowotwór i przedwczesnego zgonu z powodu udaru mózgu czy zawału serca.

Instytut Żywności i Żywienia, zgodnie z rekomendacjami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zaleca spożywanie co najmniej 400 g warzyw i owoców dziennie podzielonych na pięć porcji. Jedną z nich może być szklanka soku.

– Sytuacja zmienia się jednak radykalnie na naszą korzyść – tłumaczy dyr. Instytutu prof. Mirosław Jarosz – kiedy spożywamy nie pięć, ale siedem porcji. Wówczas ryzyko udaru i zawału maleje nie o 14 proc., ale aż o ponad jedną trzecią. Spożywanie ponad siedmiu porcji – za porcję uważamy ilość odpowiadającą 80–100 g – powoduje spadek ryzyka aż o 42 proc.

Statystyka potwierdza te badania. Wyraźny wzrost spożycia warzyw i owoców w Polsce spowodował w ciągu ostatnich kilkunastu lat zmniejszenie zachorowalności na raka trzustki, wątroby i pęcherzyka żółciowego.

Działanie warzyw i owoców wynika z tego, że posiadają duży potencjał antyoksydacyjny – zdolność do neutralizacji groźnych dla zdrowia i życia wolnych rodników. Warzywa i owoce są nie tylko źródłem błonnika, ale także wielu witamin, selenu, potasu, magnezu i prozdrowotnych substancji bioaktywnych (flawonoidów, polifenoli i fitosteroli).

WHO oszacowała, że niewystarczające spożycie warzyw i owoców powoduje ok. 15 proc. przypadków zgonów z powodu raka żołądka i jelit, 11 proc. zgonów z powodu choroby niedokrwiennej serca i 9 proc. z powodu udarów.

Według niepublikowanych jeszcze danych spożycie soków, owoców i ich przetworów od kilku lat w Polsce nie rośnie, ale wręcz spada. Ostrożne szacunki mówią o spożyciu (bez soków i ziemniaków) ok. 250 gramów dziennie. Szczególnie źle sytuacja wygląda u dzieci i młodzieży. Mimo ogólnopolskiego programu „Owoce i warzywa w szkole" wciąż 58 proc. dziewcząt i 65 proc. chłopców nie spożywa ich codziennie.

Sytuację nieznacznie poprawia spożycie soków owocowych. Niestety, wciąż małą popularnością cieszą się u nas soki warzywne. Warto przypomnieć, że obowiązuje zakaz dodawania do nich cukru, substancji konserwujących i barwników, a także iż soki produkowane przemysłowo są często dużo bogatsze w składniki prozdrowotne niż te robione w domowych sokowirówkach.

Zgodnie z rekomendacjami naukowców jedną porcję warzyw i owoców możemy zastąpić szklanką soku. Tymczasem średnie spożycie soków w Polsce wynosi 11,72 litra na osobę rocznie, co daje 32 ml soku na dzień. Finowie lub Norwegowie wypijają prawie trzykrotnie więcej soków niż my. Nakłada się na to jeszcze moda na picie wody – skądinąd dobra, ale zmniejszająca spożycie owoców i warzyw.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL