Handel

Kosmetyki ciągną do sieci

ROL
W grudniu 2014 roku e-drogerie odwiedziło 1,9 mln użytkowników sieci (9 proc. wszystkich internautów w wieku ponad 7 lat), podczas gdy w grudniu poprzedniego roku sklepy te przyciągnęły 0,9 mln internautów (4 proc.).
Według danych z raportu przygotowanego przez Izbę Gospodarki Elektronicznej perfumy i kosmetyki to kategoria produktów, która w ciągu ostatnich pięciu lat zyskała duży skok popularności wśród konsumentów robiących zakupy internetowe. Według firmy Gemius , która sprawdził wyniki największych tego typu sprzedawców w ciągu roku ponad dwukrotnie zwiększyło się zainteresowanie drogeriami internetowymi.
Spośród analizowanych serwisów największą popularnością w grudniu cieszyła się strona Douglas.pl. Odwiedziło ją wówczas 480 tys. internautów. Niewielu mniej (420 tys.) użytkowników sieci gościło wtedy na stronie Sephora.pl. Zestawienie trzech najpopularniejszych w Polsce drogerii internetowych zamyka strona Iperfumy.pl, którą w grudniu 2014 roku odwiedziło 370 tys. użytkowników sieci. – Wzrost ten jest spowodowany głównie inwestycjami w sprzedaż internetową największych sieci drogeryjnych, takich jak Douglas czy Sephora. Wpływa na to również wzrost liczby sklepów internetowych, które oferują produkty z tego asortymentu – uważa Maciej Milewski, doradca biznesowy firmy Gemius.
Zdaniem doradcy biznesowego coraz więcej e-sklepów, które do niedawna były znane z wąskiej specjalizacji, rozszerza swoją ofertę, wprowadzając do sprzedaży kosmetyki i perfumy. – Rynek staje się coraz bardziej konkurencyjny, co stanowi istotne wyzwanie dla mniejszych e-drogerii i e-perfumerii – dodaje Maciej Milewski.
Źródło: ekonomia.rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL