Biznes

Tłuste prezydenckie łapówki

Leonid Kuczma oskarżony o branie łapówek
Bloomberg
Po 5 mln dolarów miesięcznie miał inkasować od oligarchy były prezydent Ukrainy. I nie chodzi tu o Wiktora Janukowycza.

Będzie śledztwo w sprawie oświadczenia oligarchy Ihora Kołomojskiego (największy prywatny bank Privat), że co miesiąc dawał ówczesnemu prezydentowi Leonidowi Kuczmie łapówkę w kwocie 5 mln dol. za prawo do zarządzania koncernem Ukrnafta. Pośrednikiem miał tu być Wiktor Pińczuk drugi najbogatszy człowiek na Ukrainie, a prywatnie zięć Kuczmy.

O potwierdzeniu tych rewelacji przez Kołomojskiego poinformował na portalu społecznościowym Borys Fiłatow szef komisji ds prywatyzacji w Radzie Najwyższej. Fiłatow opublikował dokumenty, które przesłał do parlamentu i prokuratora generalnego. W sumie Kuczma miał zainkasować za swojej prezydentury 110 mln dol..od oligarchów, którym ułatwił przejęcie najtłustszych przedsiębiorstw państwowych.

Fiłatow oświadczył też, że w wyniku zmowy oligarchów prywatyzacja przedsiębiorstwa Ukrrudprom (metalurgia, wydobycie rudy żelaza ) została przeprowadzona po cenie niższe sto razy od faktycznej wartości firmy. Została ona sprzedana za 500 mln dol. zamiast za 50 mld dol.

Teraz Kołomojski (gubernator Dniepropietrowska) jest gotów zeznawać w tej sprawie. Pomóc to ma rządowi odzyskać sprywatyzowane przedsiębiorstwo.

Według Transparency International Ukraina była i pozostaje najbardziej skorumpowanym krajem Europy. W rankingu z grudnia 2014 r zajmowała 142 miejsce na 175 krajów świata.

Źródło: ekonomia.rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL