fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł spożywczy

Burger King rezygnuje z napojów gazowanych w zestawach dla dzieci

Burger King nie będzie już oferować napojów gazowanych w zestawach dla dzieci
Bloomberg
Burger King nie będzie już oferować napojów gazowanych w zestawach posiłków dla dzieci. To kolejna sieć amerykańskich restauracji fast food, która w trosce o wyniki finansowe stara się poprawić swój wizerunek.

Według prezesa Burger King North America Alexa Macedo, za decyzją stała chęć dostosowania się do zmieniającego się stylu życia konsumentów. Usunięcie napojów gazowanych z Burger King Kids Meal i zastąpienie ich mlekiem (niskotłuszczowym lub czekoladowym) lub sokami nie jest jednak niczym nowym. Na podobny krok zdecydował się jeszcze w 2013 roku McDonald's. Rok później jego śladem podążyła trzecia co do wielkości sieć fast foodów w USA – Wendy. Konsument nadal jednak może zamówić dziecku napój gazowany, ale musi to zrobić za pełną cenę i poza zestawem.

Sieci restauracji szybkiej obsługi znajdują się w ostatnich latach pod ogromną presją konsumentów oraz aktywistów walczących o upowszechnienie nawyków zdrowego żywienia. I jedni i drudzy przytaczają wyniki badań, z których wynika, że słodzone napoje gazowane są jedną z głównych przyczyn otyłości amerykańskich dzieci. Wzywają też takie sieci jak Burger King, Wendy, czy McDonald's do wprowadzenia radykalnych zmian w oferowanym menu i przypominają, że produkty, które mają zastąpić napoje gazowane często zawierają szkodliwy kukurydziany syrop glukozowo-fruktozowy.

Kampania na rzecz zdrowej żywności przynosi jednak wymierne efekty. Zaledwie kilka dni temu sieć Dunkin' Donuts, oferująca przede wszystkim pączki i kawę poinformowała o rezygnacji z używania dwutlenku tytanu jako wybielacza w cukrze-pudrze używanym do posypywania wypieków.

Także na początku marca McDonald's poinformował o planach stopniowego wyeliminowania ze swojego menu kurczaków wyhodowanych na antybiotykach. Mają one zniknąć z sieci do 2016 roku. McDonald's, który właśnie zmienił swojego dyrektora wykonawczego, czeka najprawdopodobniej duże większa rewolucja. Ta największa sieć restauracji na świecie boryka się z problemem spadku sprzedaży. W lutym br. obroty w amerykańskich restauracjach McDonald's były o 4 proc. niższe niż przed rokiem. Na tym tle Burger King radzi sobie dużo lepiej. Sprzedaż tej sieci wzrosła w ubiegłym miesiącu o 3,1 proc. Burger King znajduje się jednak pod sporą presją amerykańskich aktywistów z powodu wykorzystywania żywności zmodyfikowanej genetycznie.

Tomasz Deptuła z Nowego Jorku

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA