Budowa i remont

Rynek mieszkaniowy w Warszawie

Fotorzepa/Robert Gardziński
Średnie ceny używanych lokali na Woli to ok. 8,6 tys. zł za mkw. Na Pradze-Północ - 7,3 tys. zł.

- Mieszkańcy Warszawy doczekali się w końcu centralnej części drugiej linii metra. Przejazd z Pragi -Północ na Wolę będzie zajmował teraz zaledwie 13 minut. Czy tak ogromna poprawa komunikacji odmieni losy spiętych ze sobą dzielnic? - zastanawia się Jarosław Mikołaj Skoczeń, ekspert firmy doradczej i pośredniczącej w obrocie nieruchomościami Emmerson Realty.

Wielki plac budowy

- W przypadku Woli rozwój dzielnicy wyprzedził uruchomienie metra, chociaż niewątpliwie był podsycany tymi planami i pierwotnie zakładanymi terminami - zauważa Aleksandra Kubicka z portalu nieruchomości otoDom.pl. - W ostatnich latach Wola stała się największym placem budowy. Powstają tu i osiedla mieszkaniowe, i biurowce. Przyczyniło się do tego centralne położenie dzielnicy i duża dostępność terenów poprzemysłowych umożliwiających intensywną zabudowę - tłumaczy.

Według Jarosława Mikołaja Skoczenia Wola, mimo bliskości centrum, do niedawna mocno odstawała od Śródmieścia. - Teraz te granice w dużym stopniu już się zatarły - ocenia ekspert z Emmersona.

Dodaje, że ziściły się też prognozy, że przeprowadzenia metra na drugą stronę Warszawy wreszcie otworzy szansę na bardziej dynamiczny rozwój Pragi-Północ. - To zaniedbana, ale wyjątkowa dzielnica - ocenia Jarosław Mikołaj Skoczeń. - Nie było tu jednak takiej eksplozji inwestycyjnej, jaką było widać na Woli - zastrzega.

Ekspert Emmersona ocenia jednocześnie, że Praga-Północ z dnia na dzień staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem dla inwestorów. - Na pewno nie powiedzieli oni jeszcze ostatniego słowa - przekonuje Skoczeń.

Gdzie jest taniej

- Porównując ze sobą obie połączone nową nitką metra dzielnice, warto zauważyć, że na Woli dominują duże, raczej standardowe inwestycje podczas gdy na Pradze-Północ większość projektów wnosi jakąś wartość dodaną. To chociażby rewitalizacja starej substancji. Coraz więcej osób z pewnym zdziwieniem odkrywa uroki tej części miasta. Stwierdzają, że nie jest to już po prostu odległa dzielnica po drugiej stronie Wisły, a pełnoprawna centralna lokalizacja. W czasie, gdy wiele dzielnic boryka się z rosnącymi problemami komunikacyjnymi, Praga-Północ zyskała możliwość szybkiego dojazdu do centrum. A to z pewnością wpłynie na ocenę jej atrakcyjności pod kątem mieszkaniowym - podkreśla przedstawicielka portalu otoDom.pl.

- O ile na rynku pierwotnym deweloperzy już dostrzegli rosnący potencjał dzielnicy i zaproponowali odpowiednie ceny, o tyle na rynku wtórnym można znaleźć jeszcze całkiem przyzwoite stawki - podkreślają eksperci z Emmerson Realty.

Analitycy sprawdzili, jakie ceny obowiązują na na rynku wtórnym na Woli i Pradze -Północ. - W tej pierwszej dzielnicy średnia cena mkw. lokalu sięga 8 606 zł, podczas gdy w drugiej jest już wyraźnie niższa i wynosi 7 303 zł za mkw. - podaje Jarosław Mikołaj Skoczeń. - Decydując się na zakup mieszkania z rynku wtórnego po prawej stronie miasta możemy wciąż sporo zaoszczędzić - podkreśla.

Wielka oferta

- Zwolennicy nowych mieszkań mają na Woli ogromny wybór. To właśnie ta dzielnica dysponuje największą ofertą spośród wszystkich. Prawdziwym zagłębiem mieszkaniowym jest rejon ul. Jana Kazimierza, gdzie realizowanych jest 12 z 46 zlokalizowanych na Woli inwestycji - podaje Jarosław Mikołaj Skoczeń.

Dodaje, że oferta na Pradze-Północ, pomimo obserwowanej ekspansji deweloperów, ze względu na mniejszą podaż terenów nie jest w stanie osiągnąć zbliżonego poziomu. - Nie znaczy to oczywiście, że poszukujący mieszkań nie znajdą tu odpowiedniej oferty - zastrzega Jarosław Mikołaj Skoczeń. - Zwłaszcza w ostatnich miesiącach obserwowano tu wysyp nowych inwestycji. Co ciekawe, oprócz typowych budynków mieszkalnych znajdziemy tu bez trudu duże, kompleksowe projekty, które odcisną piętno na całej dzielnicy. To Centrum Praskie Koneser czy Port Praski - podaje.

A Aleksandra Kubicka dopowiada, że jeszcze bardziej cieszy fakt, że inwestorzy dostrzegli też potencjał w mocno zniszczonej, acz oryginalnej, historycznej zabudowie. - Obserwujemy rosnące zainteresowanie rewitalizacją praskich kamienic. Najnowszym przykładem jest ogłoszenie przez spółkę Magmillon decyzji o całkowitej rewitalizacji zabytkowej kamienicy Menachema Rotlewiego przy ul. Brzeskiej 18 - mówi przedstawicielka portalu otoDom.pl. - Przedsięwzięcie zakłada gruntowną renowację budynku według wytycznych konserwatora zabytków. Prace budowlane mają potrwać niespełna dwa lata. Zostanie odtworzona cała kamienica wraz z wewnętrznym dziedzińcem. Obserwując rozwój dzielnicy można się spodziewać kontynuacji tego trendu - prognozuje.

Program rewitalizacji

Agata Polińska z serwisu otoDom.pl dodaje, że dobrym zwiastunem dla Pragi-Północ są informacje płynące z urzędu miasta. Urzędnicy zapowiadają zmianę strategii dotyczącej rewitalizacji kamienic. - Do tej pory swoje programy rewitalizacyjne prowadziły poszczególne dzielnice. W nadchodzącej perspektywie unijnej miasto skoncentruje wysiłki na prawobrzeżnej Warszawie - tłumaczy Agata Polińska. - Oznacza to napływ ogromnych środków, które w widocznym stopniu będą poprawiać standard tej części miasta. Jeszcze większy wpływ na jakość życia na Pradze będzie miała budowa śródmiejskiej obwodnicy. Wyprowadzenie tranzytu poza historyczne centrum Pragi spowoduje uspokojenie ruchu i umożliwi w przyszłości stworzenie reprezentacyjnej przestrzeni miejskiej na ul. Ząbkowskiej czy Targowej.

Źródło: ekonomia.rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL