Komercyjne

Polska przyciąga inwestorów i najemców na rynek magazynowy

Prologis Park Nadarzyn
Cushman & Wakefield
NIERUCHOMOŚCI | Mamy jedne z najniższych czynszów w regionie, niskie koszty budowy i grunty tańsze niż u sąsiadów – to przyciąga najemców i inwestorów.

Już dawno rynek powierzchni magazynowych nie był w tak dobrej kondycji jak obecnie. Deweloperzy biur mogą pozazdrościć koniunktury inwestorom hal. Tak jest w całej Europie Środkowej. W najlepszej sytuacji jest jednak Polska.

Niskie stawki

Tom Listowski, partner w Cushman & Wakefield, mówi, że w związku z tym na rynku będzie się pojawiało coraz więcej magazynów budowanych spekulacyjnie, czyli bez zawartych wcześniej umów najmu. Deweloperzy nie mają bowiem problemów z wynajęciem tego, co jest na rynku.

Dodaje, że stawki stawki najmu są już „na granicy bólu", więc wiele spaść nie mogą, a powstające hale można często wynająć taniej niż powierzchnię w już gotowych magazynach. Nie brakuje nie tylko najemców, ale też firm chcących budować w Polsce obiekty logistyczne oraz inwestorów chcących kupić dobrze i długoterminowo wynajęte hale. Analitycy spodziewają się nowych graczy na polskim rynku, m.in. rodem Wysp Brytyjskich oraz inwestorów z Chin.

– Wskaźnik pustostanów w Polsce spadł o ok. 4 pkt proc. i wynosi 6,8 proc., co jest najniższym poziomem, jaki odnotowaliśmy w Polsce od kryzysu ekonomicznego – podkreśla Tom Listowski. – To zachęca deweloperów do budowy kolejnych etapów projektów w ramach posiadanych banków ziemi i zakupu nowych działek.

Cushman & Wakefield podaje, że rośnie aktywność firm wokół Poznania, ale także na Górnym i Dolnym Śląsku. Debiutują jednocześnie nowe rynki logistyczne: Lublin, Rzeszów i Szczecin.

Dobre położenie

W 2014 r. w Europie Środkowej deweloperzy wybudowali ponad 1,4 mln mkw. powierzchni magazynowej, czyli nieco więcej niż wynosi średnia podaż dziesięcioletnia dla regionu. W Polsce w ubiegłym roku powstało najwięcej nowych hal – ponad 1 mln mkw.

Także rekordowy był wynajem w regionie. W 2014 r. najemców znalazło 4,4 mln mkw., czyli ok. 0,5 mln mkw. więcej niż w rekordowym 2013 r.

– Pod względem liczby metrów kwadratowych wynajmowanej powierzchni trzy czwarte zawieranych transakcji przypadło na Polskę i Czechy, a pozostała jedna czwarta na Węgry, Słowację i Rumunię. Przewidujemy, że taka struktura popytu utrzyma się przez pewien czas – twierdzą analitycy Cushman & Wakefield.

Z ich danych wynika, że w samym IV kw. 2014 r. firmy wynajęły w Polsce ponad 860 tys. mkw. powierzchni, co jest rekordem. W sumie umowy najmu podpisane zostały w naszym kraju na 2,36 mln mkw.

Łącznie powierzchni magazynowej w Europie Środkowej jest dziś prawie 18 mln mkw., w porównaniu z zaledwie 4,6 mln mkw. dziesięć lat temu.

– Jest to wielkość zbliżona do zasobów dużych rynków Europy Zachodniej, takich jak Niemcy, które dysponują ok. 22 mln mkw. powierzchni – przypomina Ferdinand Hlobil, dyrektor działu powierzchni przemysłowych i magazynowych na Europę Środkową firmy Cushman & Wakefield.

Prognozuje, że w najbliższych latach roczna podaż nowej powierzchni magazynowej w Europie Środkowej może wynieść od 750 tys. do 1,25 mln mkw.

Dość dużo nowych obiektów może zacząć powstawać w Rumunii oraz na Węgrzech i Słowacji, czyli w krajach, w których w ostatnich latach realizowano mniej inwestycji niż w Polsce czy Czechach.

Jeden z deweloperów magazynowych, P 3 Logistc Parks, w Europie Środkowo-Wschodniej ma parki logistyczne w Polsce, Czechach na Słowacji i w Rumunii. – Patrząc z perspektywy innych krajów w regionie, Polska z 40-milionowym rynkiem konsumenckim i doskonałym położeniem geograficznym, może zaproponować użytkownikom obiektów logistycznych i produkcyjnych bardzo korzystne na tle regionu warunki najmu – mówi Piotr Wąs, dyrektor ds. wynajmu i rozwoju.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

g.blaszczak@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL