fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

PIT 2014: zwrot ulgi na dzieci także dla przedsiębiorców

www.sxc.hu
Osoba mająca dochody z działalności gospodarczej opodatkowane według skali może skorzystać z nowych zasad odpisu na dzieci.

Nowe przepisy o uldze na dzieci weszły w życie 1 stycznia, ale dotyczą też rozliczeń za zeszły rok. Ucieszyły zwłaszcza tych, którzy nie mogli wcześniej wykorzystać całego odliczenia, gdyż mieli za niski podatek. Teraz mogą wystąpić do urzędu skarbowego o zwrot przysługującej kwoty ulgi.

Czy dotyczy to także przedsiębiorców? Tak, oni również mają prawo do zwrotu. Oczywiście tylko (podobnie jak inne osoby) do wysokości opłaconych składek na ZUS, które podlegają odliczeniu.

– Przy wyliczaniu limitu zwrotu uwzględnia się również te składki, które osoba prowadząca firmę zapłaciła z opóźnieniem, np. za poprzednie lata – mówi Artur Kowalski, doradca podatkowy w k-kancelaria.pl. – Nie bierzemy natomiast pod uwagę składek bieżących, ale niezapłaconych – tłumaczy ekspert.

Zwrot ulgi otrzymają też przedsiębiorcy, którzy mają z działalności gospodarczej stratę. Muszą przecież płacić składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne niezależnie od tego, czy zarabiają na firmie. Wprawdzie mając stratę, nie wykażą w zeznaniu rocznym podatku, ale nie wyklucza to prawa do zwrotu przysługującego odliczenia. Potwierdziło to Ministerstwo Finansów (pisaliśmy o tym: „Ulga na dzieci także dla niepłacących podatku", „Rz" z 16 lutego). Do limitu przysługującego zwrotu nie wlicza się składek, które przedsiębiorca odliczył w PIT-36L (zeznanie dla płacących podatek liniowy), PIT-28 (ryczałt) albo PIT-16A (karta podatkowa).

Pieniędzy z urzędu nie dostaną jednak ci, którzy mają tylko dochody opodatkowane stawką liniową albo rozliczają się ryczałtowo. Ministerstwo Finansów twierdzi, że ulga na dzieci, a co za tym idzie prawo do zwrotu niewykorzystanej kwoty odliczenia, przysługuje wyłącznie osiągającym przychody opodatkowane według skali (pisaliśmy o tym: „Ulga na dzieci: korzystniej, ale nie dla wszystkich", „Rz" z 27 lutego). Liniowiec albo ryczałtowiec ma więc szanse na zwrot tylko wtedy, gdy uzyskuje dodatkowe dochody rozliczane według skali, np. z umowy-zlecenia.

Kwotę przysługującego zwrotu wykazujemy w formularzu PIT/UZ (składamy go razem z zeznaniem rocznym). Traktuje się go jak nadpłatę, co oznacza, że fiskus ma na przelew trzy miesiące od dnia złożenia zeznania.

Rozliczając się za zeszły rok, możemy skorzystać już z wyższego odliczenia. Wprawdzie na pierwsze i drugie dziecko wynosi nadal po 1112 zł, ale już na trzecie 2000 zł (poprzednio 1668 zł), a na czwarte i kolejne 2700 zł (wcześniej 2224 zł). Rodzina z trójką dzieci odliczy od podatku 4224 zł, a z czwórką 6924 zł.

Przypomnijmy, że ulgą objęte są dzieci:

- małoletnie,

- bez względu na wiek, jeśli otrzymywały zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną,

- do ukończenia 25. roku życia, jeśli uczą się w szkołach, o których mowa w przepisach o systemie oświaty, przepisach o szkolnictwie wyższym lub w przepisach regulujących system oświatowy lub szkolnictwo wyższe w innych państwach i w danym roku nie uzyskały dochodów opodatkowanych według skali lub z kapitałów pieniężnych przekraczających 3089 zł (z wyjątkiem renty rodzinnej).

Mniejsze szanse na ulgę mają rodzice jedynaków, obowiązują ich bowiem limity zarobków. Małżonkowie mogą pomniejszyć podatek tylko wtedy, gdy ich łączny roczny dochód nie przekroczył 112 tys. zł. Taki limit mają też samotni rodzice. Jeśli natomiast rodzice nie są małżeństwem, dochód osoby, która chce skorzystać z ulgi, nie może przekroczyć 56 tys. zł rocznie.

Wysokość zarobków nie wpływa na sytuację rodziców wychowujących dwójkę (i więcej) dzieci. Oni mogą skorzystać z ulgi niezależnie od kwoty dochodu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA