Giełda

Qumak wypracował w 2014 r. 1,1 mln zł zysku netto

Bloomberg
Qumak wypracował w 2014 r. nieco ponad 1,1 mln zł zysku netto. Rok wcześniej zarobek sięgał 7,3 mln zł.

Informatyczna spółka miała w IV kwartale 173 mln zł przychodów. – To kwota obniżona o przychody z kontraktu na budowę portalu eDolnyŚląsk (EDŚ), które w IV kwartale winny wynieść 31 mln zł – wyjaśnia Paweł Jaguś, prezes Qumaka. W IV kwartale 2013 r. giełdowa firma miała 190 mln zł przychodów. Strata netto w ostatnim kwartale wyniosła 4,1 mln zł (rok wcześniej zysk sięgał 6,1 mln zł).

Dwa odpisy

Wynikała z konieczności utworzenia rezerwy (0,9 mln zł) na karę nałożoną przez UOKiK za działanie w porozumieniu przy jednym z kontraktów kolejowych, o który Qumak zabiegał kilka lat temu. – Całkowicie odrzucamy te zarzuty. Kara została nałożona niesłusznie. Nie doszło do żadnej zmowy z Thalesem – zapewnia Jaguś. Liczy, że w przyszłości rezerwa zostanie rozwiązana.

Daleko większe konsekwencje miał jednak odpis w kwocie 12 mln zł na kontrakt na budowę EDŚ. Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego kilka tygodni temu wypowiedział Qumakowi umowę za 65 mln zł z powodu opóźnień leżących po stronie Qumaka. Jaguś nie zgadza się z tym stanowiskiem. Twierdzi, że to zamawiający nie wspierał firmy w realizacji projektu i prowadził obstrukcyjne działania przez co realizacja projektu była niemożliwa. Giełdowa spółka wezwała zamawiającego do zapłaty pełnej kwoty kontraktu, czyli 65 mln zł. Domaga się też zinwentaryzowania i zwrotu sprzętu IT. – Chcemy go odzyskać – stwierdza Jaguś. Szacuje, że do odzyskania jest kwota ok. 21 mln zł. Zapowiada równocześnie złożenie, w ciągu czterech tygodni, pozwu do sądu. – Wciąż liczymy na polubowne załatwienie sprawy bez konieczności spotykania się w sądzie – mówi Jaguś. Twierdzi, że w przyszłości spółka będzie daleko ostrożniej podchodziła do kontraktów w sektorze publicznym.

Po czterech kwartałach obroty Qumaka były o 7 proc. większe niż rok wcześniej i wyniosły 577,5 mln zł. Zysk netto zamknął się kwotą 1,1 mln zł. – Gdyby nie rezerwy nasz zarobek sięgnąłby 10,3 mln zł – zauważa Jaguś. W 2013 r. zysk netto sięgnął 7,3 mln zł.

Prezes sygnalizuje równocześnie, że w marcu spodziewa się zakończenia jednego ze „starszych" sporów, które obciążyły wyniki spółki w przeszłości.

Mniejszy backlog

Portfel zamówień spółki ma obecnie wartość 486 mln zł z czego 446 mln zł przypada na 2015 r. Rok wcześniej backlog wynosił 541 mln zł. Zarząd Qumaka wyjaśnia spadek przestojem w przetargach publicznych z uwagi na oczekiwanie na nowe środki unijne. – Z portfela wypadł nam też projekt EDS – zauważa Jaguś. Gros zamówień (30,4 proc.) stanowią zlecenia z obszaru infrastruktury lotniskowej. Produkty i usługi z obszaru technologii budynkowych mają 21,2-proc. wkład w portfelu. Systemy inteligentnego transportu (ITS) mają zapewnić 10,4 proc. przychodów a umowy na budowę data center (firma buduje obecnie taki obiekt dla PKO BP) 11,7 proc.

Qumak zabiega o kolejne zlecenia. – W postępowaniach o wartości 102 mln zł nasza oferta została wybrana jako najlepsza. Jest duża szansa, że podpiszemy te umowy – zauważa prezes. Łącznie w sektorze publicznym spółka walczy o kontrakty o wartości 300 mln zł a w sektorze komercyjnym za 773 mln zł. W zeszłym roku sprzedaż do sektora publicznego zapewniła Qumakowi 232 mln zł przychodów a komercyjnego 343 mln zł.

Inwestorzy chłodno zareagowali na raport finansowy Qumaka. Kurs na starcie malał o prawie 5 proc., do 9,75 zł. O godz. 11 wynosił już jednak ponownie 10,2 zł, czyli tyle samo co w poniedziałek.

Źródło: ekonomia.rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL