Biznes

Trzeba mieć specjalną ofertę

Proponują nie tylko dobrze przygotowane tereny, ale także ulgi podatkowe. Część z nich ma status specjalnych stref ekonomicznych
Walka o przyciągnięcie inwestycji, która może pozytywnie wpłynąć na rozwój gminy i pomóc w walce z bezrobociem, dobrze wpływa na jakość terenów inwestycyjnych oferowanych przez samorządy. Lokalne władze coraz częściej rozumieją, że bez przygotowania odpowiedniej infrastruktury, ściągnięcie inwestora jest niezmiernie trudne.
Do tej pory brakowało na to pieniędzy. Teraz z pomocą przychodzą fundusze europejskie, które można przeznaczyć na taki cel. Za unijne pieniądze można m.in. uzbroić działkę w prąd, kanalizację, gaz czy doprowadzić do niej drogę dojazdową. Kolejną zachętą stosowaną przez gminy jest zwolnienie inwestorów z lokalnych opłat i podatków. Samorządowcy oferują też firmom pomoc w załatwieniu niezbędnych formalności związanych z procesem inwestycyjnym.W bazie Centrum Obsługi Inwestora w Urzędzie Marszałkowskim województwa zachodniopomorskiego znajduje się ponad 250 ofert dla przedsiębiorców szukających lokalizacji dla swojej działalności produkcyjnej, usługowej, w rolnictwie czy gospodarce żywnościowej. Wybór jest więc duży. Część z nich to małe, kilkuhektarowe działki, inne mają nawet po kilkaset hektarów. Dostępne są zarówno niezagospodarowane tereny typu greenfield, jak i dobrze uzbrojone, zaadaptowane byłe tereny przemysłowe (tzw. brownfield).
Ale i tak najlepszymi miejscami do inwestowania w województwie zachodniopomorskim są parki przemysłowe, zwłaszcza te, których tereny należą do specjalnych stref ekonomicznych. Tak jest np. w Goleniowskim Parku Przemysłowym. Z ponad 300 ha dostępnych tu terenów, ponad 10 proc. jest zarządzane przez Kostrzyńsko-Słubicką Specjalną Strefę Ekonomiczną. W Parku działa już ok. 25 firm, m.in. z sektora spożywczego, zajmujących się obróbką skóry czy produkcją dywanów.Podobnie jest w Polickim Parku Przemysłowym. Tu również niewielka część terenów objętych jest statusem strefy ekonomicznej. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na zwolnienie z podatku dochodowego sięgające od 40 do 60 proc. kosztów całego przedsięwzięcia. Pozostali inwestorzy do końca tego roku płacą mniejszy podatek od nieruchomości. Ulgi sięgają 80 proc. stawki obowiązującej w gminie. Łącznie w Policach do zagospodarowania jest 165 ha. Na inwestorów czekają jeszcze wolne tereny w Stargardzkim Parku Przemysłowym, który powstał w 2004 roku. Obejmuje on ok. 150 ha, jednak znaczna ich część jest już zajęta przez działające tu firmy. W pełni zagospodarowane są wszystkie powierzchnie produkcyjne, czyli hale i nieruchomości po byłych Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego. Firmy inwestujące w parku mogą liczyć na 100-proc. zwolnienie z podatku od nieruchomości nawet przez kilka lat. Z myślą o kolejnych inwestycjach podejmowane są nowe inicjatywy. Latem zeszłego roku podpisany został list intencyjny w sprawie powołania Parku Przemysłowego Nowoczesnych Technologii w Stargardzie Szczecińskim. Ma powstać na terenie byłego lotniska w Kluczewie. Jego powierzchnia obejmie ok. 400 ha, w tym 100 ha jest już zajęte przez japoński koncern Bridgestone. Cały park ma znaleźć się w obrębie Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Wedle szacunków dzięki uruchomieniu parku może powstać ponad 4 tys. miejsc pracy w nowych firmach oraz współpracujących przedsiębiorstwach, samorządach, uczelniach i instytucjach otoczenia biznesu. Pierwsze inwestycje w parku spodziewane są już w 2009 roku. Inwestorzy, zwłaszcza ci najwięksi i zagraniczni, mają coraz wyższe wymagania. Tereny pod ich inwestycje muszą być dobrze przygotowane pod względem infrastruktury i muszą mieć dogodne połączenia komunikacyjne. To nie wszystko. Przedsiębiorcy liczą też na zniżki podatkowe, a także dostęp do wykwalifikowanej kadry pracowniczej. Dlatego przygotowanie odpowiednich terenów inwestycyjnych, spełniających te wymagania, nie jest proste i tanie. Ale trud się opłaca. Korzyści ekonomiczne i społeczne z nawiązką rekompensują wydatki.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL