Warszawa

Pożar w warszawskim Kościele Środowisk Twórczych

Po pożarze w Kościele Środowisk Twórczych
Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Sześć zastępów straży pożarnej gasiło pożar w Kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym w Warszawie. Ogień wybuchł w przygotowanym z okazji Wielkanocy Grobie Pańskim.
- Sytuacja jest już opanowana. Na szczęście osoby zgromadzone w kościele zdążyły go wcześniej opuścić. Nikomu nic się nie stało - powiedział rzecznik komendanta głównego PSP Paweł Frątczak.
Od świeczki lub lampki oliwnej zapalił się po 10:30 wystrój Grobu Pańskiego. Pożar rozwijał się gwałtownie, nikt z uczestników trwającej właśnie mszy św. nie próbował gasić ognia. Wszyscy w pośpiechu opuszczali świątynię. - Spaliła się cała dekoracja i kilka ławek. Było duże zadymienie kościoła. Teraz trwa jego oddymianie - powiedział Frątczak.
Według wstępnych ocen, straty materialne są dość duże, spłonęło bowiem kilka obrazów, inne są okopcone. Od wysokiej temperatury uszkodzone zostały tynki, z których część spadła na podłogę. Uszkodzeniu nie uległy natomiast znajdujące się w kościele relikwie św. Andrzeja i brata Alberta Chmielowskiego. Według strażaków, biorących udział w akcji gaszenia pożaru, świątynia nadaje się do generalnego remontu. Jednak ksiądz Wiesław Niewęgłowski wyraził na antenie TVN 24 przekonanie, że kościół za parę tygodni wróci do normalnego funkcjonowania. Zaprosił także wszystkich chętnych na mszę, która odbędzie się w drugi dzień świąt o godz. 10.30 przed budynkiem. - "W tym wielkim nieszczęściu chcemy podziękować za to, co się uratowało i ocaliło - podkreślił. Kościół św. Andrzeja przy Placu Teatralnym w Warszawie jest miejscem spotkań przedstawicieli środowisk twórczych. Został odbudowany w 1999 roku i konsekrowany przez prymasa Józefa Glempa. W skromnym i niedużym wnętrzu umieszczono obrazy o tematyce sakralnej przekazane w depozyt przez Muzeum Narodowe i Zamek Królewski. W miejscu, w którym stoi świątynia, w XVII wieku księża jezuici wybudowali mały kościółek pw. Świętego Krzyża. W XVIII wieku siostry kanoniczki ufundowały tam kościół św. Andrzeja razem z kompleksem zabudowań zakonnych, w którym prowadziły znaną pensję dla panien "dobrze urodzonych". W czasie II wojny światowej kanoniczki wspomagały czynnie działania Armii Krajowej, a w ich klasztorze mieścił się szpital powstańczy. Pomimo zniszczenia w wyniku działań wojennych, kościół zachował się na tyle, że po wybudowaniu prowizorycznego zadaszenia służył wiernym do 1953 roku. Wówczas władze komunistyczne podjęły decyzję o rozebraniu świątyni, a na miejscu dawnego prezbiterium wzniesiono blok mieszkalny. Kościół odbudowano m.in. z funduszy, przekazanych przez środowiska twórcze. Największy jednak udział miał Bank Rozwoju Eksportu, którego siedziba mieści się obok. Ołtarz i ambonę kościoła ufundowała redakcja "Rzeczpospolitej", drzwi z pancernego szkła - drukarze. Podczas czerwcowej pielgrzymki w 1999 r. kościół pobłogosławił papież Jan Paweł II.
Źródło: ROL

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL