fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Cywilizacja

Cicha ofiara rytuału

youtube
Inkaskie dzieci zamordowane podczas rytuałów były przed śmiercią szpikowane narkotykami i alkoholem.
Naukowcy zbadali włosy trzech świetnie zachowanych mumii dzieci pochodzących z Argentyny. Wyniki badań opublikowali na łamach „Proceedings of the National Academy of Sciences".
— Hiszpańscy kronikarze sugerują, że dzieci zabijano na ołtarzach przy wielu okazjach. W przypadku ważnych wydarzeń w życiu Inków, w wypadku wojny lub klęsk żywiołowych — powiedziała dr Emma Brown z University of Bradford w Wielkiej Brytanii. — Ale był też kalendarz takich rytuałów.
Zmumifikowane szczątki dzieci zostały odkryte w 1999 r., w sanktuarium w pobliżu szczytu wulkanu Llullaillaco. Oprócz mumii 13-letniej dziewczyny, były też szczątki młodszych: chłopca i dziewczynki w wieku czterech — pięciu lat. Pochówki pochodzą sprzed 500 lat, tuż sprzed przybycia Europejczyków do Ameryki Południowej pod koniec XV wieku.
— Zachowane są fenomenalnie, nazwane zostały najlepiej zachowanymi mumiami świata — wyjaśnia dr Brown. — Ta trójka dzieci wygląda jakby spała.
Do analizy substancji chemicznych znajdujących się we włosach mumii międzynarodowy zespół naukowców wykorzystał metody stosowane w kryminalistyce.
Okazało się, że cała trójka w ostatnich miesiącach życia była pojona alkoholem i dostawała liście koki, zawierające kokainę.
Przekazy historyczne wskazują, że substancje te były zarezerwowane dla elity i używane podczas uroczystości.
Najwięcej tych substancji znaleziono we włosach najstarszej dziewczynki. Mumia znana jako „Dziewica Llullaillaco" była prawdopodobnie uświęcona przez swoje dziewictwo. Analiza włosów z jej długiego warkocza dowiodła, że ilość spożywanej koki wzrosła gwałtownie tuż przed śmiercią. W ostatnich tygodniach życia była też pojona dużymi dawkami alkoholu. Naukowcy odkryli też zmiany w diecie dziewczyny. Ziemniaki ustąpiły potrwom z mięsa i kukurydzy.
— W przypadku tej dziewczyny, nie ma oznak przemocy — powiedziała dr Brown. — Wyglądała bardzo dobrze. Miała solidną warstwę tłuszczyku, pięknie zadbane włosy, ubrania — tłumaczy dr Brown. — Prawdopodobnie została umieszczona w grobowcu za życia. Śmierć mogła nastąpić na skutek kombinacji dużej ilości alkoholu i wyziębienia. Góra, gdzie ją znaleziono, wznosi się ponad 6000 m. n. p. m. Chyba odeszła cicho.
Cicha ofiara rytuałów
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA