fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podkarpacie

Każdy koncert będzie wyjątkowy

O nowym statusie filharmonii, jej specyfice i muzycznych gustach podkarpackich melomanów mówi Marta Wierzbieniec, dyrektor Filharmonii Podkarpackiej i Muzycznego Festiwalu w Łańcucie.

Rz: 31 marca podpisano umowę o współprowadzeniu Filharmonii Podkarpackiej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jakie oznacza to nowe możliwości, poza prestiżem?

Marta Wierzbieniec: Organizatorem dla Filharmonii Podkarpackiej im. Artura Malawskiego w Rzeszowie jest zarząd województwa podkarpackiego, a współprowadzenie filharmonii przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest ogromnym wyróżnieniem i zaszczytem dla tej instytucji. Oznacza to bowiem, że jedyna filharmonia w województwie podkarpackim została uznana za jedną z najlepiej rozwijających się w kraju. Fakt współprowadzenia otwiera nowe możliwości zarówno w kwestii kształtowania oferty programowej, jak i pozyskiwania dodatkowych środków finansowych.

O jakich dotacjach jest mowa?

W umowie zapisano dodatkowe środki na działalność filharmonii. Ministerstwo przekaże półtora miliona złotych.

Jak tworzony jest program „Przestrzeni otwartej dla muzyki" i czego możemy się spodziewać tego lata?

Cykl koncertów o nazwie „Przestrzeń otwarta dla muzyki" realizujemy od sześciu lat, korzystając z dodatkowej dotacji na ten cel przyznanej przez władze Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego. W ramach projektu realizowanych jest od kilku do kilkunastu koncertów w roku, o zróżnicowanym repertuarze, które odbywają się na terenie naszego województwa. Najczęściej są to koncerty plenerowe, ale także wieczory organizowane w muzeach, kościołach, domach kultury. Do tej pory zrealizowano ponad 60 takich przedsięwzięć i mam nadzieję, że tę ofertę będziemy kontynuować. W tym roku zapraszamy mieszkańców Podkarpacia na koncerty filharmonii odbywające się od maja do września, m.in. w Krasiczynie, Haczowie, Lubaczowie i Radrużu.

Jak łączy pani stanowisko dyrektorskie z prywatnymi muzycznymi pasjami, a konkretnie dyrygowaniem i pracą z chórami?

Cieszę się, że profesja, którą przed laty obrałam, i funkcja, którą obecnie pełnię, łączą się z moimi zainteresowaniami, które rozwijam od wczesnych lat dzieciństwa. Wiele lat poświęciłam aktywności zawodowej w obszarze chóralistyki, ale obecnie ze względu na zajmowane stanowisko w filharmonii musiałam zrezygnować z prowadzenia chóru. Wiele radości dostarcza mi natomiast praca ze studentami w ramach przedmiotu dyrygowanie.

Jakie albumy zostały nagrane w siedzibie filharmonii?

Orkiestra Filharmonii Podkarpackiej jest bardzo aktywna, jeśli chodzi o nagrania płytowe. W ostatnich latach ukazało się kilka jej albumów, m.in.: „Nieszpory Ludźmierskie" i „Missa Solemnis", za którą Academie du Disque Lyrique przyznała jej Złotego Orfeusza. Nagrania te w większości zostały zrealizowane w sali Filharmonii Podkarpackiej, słynącej z doskonałej akustyki. Działa tu również studio nagraniowe, z którego korzystają zarówno muzycy Podkarpacia, jak i artyści z zagranicy. Mam nadzieję, że także w tej sferze będziemy się intensywnie rozwijać, rejestrując m.in. prawykonania wielu utworów.

Filharmonia Podkarpacka dysponuje łącznie blisko tysiącem miejsc, tak jak Filharmonia Narodowa. Jakie to daje możliwości?

W filharmonii są do dyspozycji dwie sale koncertowe: duża, licząca 660 miejsc, i kameralna, w której jest 180 miejsc. Warto zauważyć, że w sali koncertowej znajduje się tzw. fosa dla orkiestry, co sprawia, że na scenie mogą być prezentowane spektakle quasi-operowe czy operetkowe.

A na jakie koncerty rzeszowianie i mieszkańcy Podkarpacia chodzą najchętniej?

Bardzo oczekiwane przez mieszkańców Podkarpacia są koncerty z rodzaju spektakli operowych, operetkowych czy musicale.

Z Filharmonią związanych jest aż dziesięć zespołów. Na czym to polega?

W Filharmonii działa prawie 80-osobowa orkiestra symfoniczna, ale muzycy orkiestrowi tworzą także zespoły kameralne, a niektórzy z nich występują także jako soliści.

Co szczególnie poleciłaby pani z programu festiwalu w Łańcucie?

Polecam każdy z zaplanowanych koncertów 56. Edycji Muzycznego Festiwalu w Łańcucie. Każdy koncert będzie inny, zróżnicowany repertuarowo, z udziałem wybitnych, światowej sławy wykonawców.

CV

Prof. dr hab. Marta Wierzbieniec jest absolwentką Akademii Muzycznej w Krakowie. Karierę zaczynała w Katedrze Wychowania Muzycznego na Uniwersytecie Rzeszowskim. W 2000 roku została dyrektorem Instytutu Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego. Od wielu lat prowadziła chór uniwersytecki. Umiejętności dyrygenta-chórmistrza doskonaliła w Szwajcarii, Belgii, Niemczech. Ma kwalifikacje pierwszego stopnia (doktorat) i drugiego stopnia (habilitacja) w zakresie prowadzenia zespołów wokalnych i wokalno-instrumentalnych. W 2004 roku otrzymała tytuł profesora. W latach 2005–2008 przewodniczyła także senackiej komisji ds. dydaktyki Uniwersytetu Rzeszowskiego. Marta Wierzbieniec przygotowała i poprowadziła ponad 250 koncertów. W latach 1989–1999 głównie ze Studenckim Chórem Kameralnym, a także z chórem Instytutu Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jest dyrektorem Filharmonii Karpackiej od 2009 roku.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA