fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Koronawirus: Gdzie nie trzeba nosić maseczek od 30 maja 2020 r.

Od lewej Łukasz Szumowski i Mateusz Morawiecki
KPRM
Od 30 maja w przestrzeni publicznej – las, parki, bulwary, ulice – możemy przestać nosić maseczki czy zakrywać twarz. To najnowsza decyzja premiera. Co to oznacza? W czasie porannego joggingu w lesie czy spaceru z psem w końcu da się odetchnąć pełną piersią.

Jeśli na otwartej przestrzeni masz możliwość zachowania dwóch metrów odległości od innych, nie musisz zasłaniać ust i nosa. Możesz więc spacerować, jeździć rowerem, chodzić po ulicy, parku, plaży czy parkingu bez maseczki.

Uwaga! Rozluźnienie dotychczasowego reżimu jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy osoba z odkrytą twarzą zachowuje odpowiedni dystans społeczny. Jeśli nie jesteś w stanie na świeżym powietrzu utrzymać dwumetrowego dystansu od innych – np. na zatłoczonym chodniku – to zasłaniasz usta i nos. Chodzi o nasze wspólne bezpieczeństwo. O czym należy pamiętać?

Z obowiązku utrzymania dwumetrowego dystansu społecznego wyłączeni są rodzice z dziećmi wymagającymi opieki (do 13. roku życia), osoby wspólnie mieszkające, osoby niepełnosprawne, a także osoby, które zasłaniają usta i nos.

Gdzie jest bezwzględny obowiązek noszenia maseczek?

Po pierwsze – w autobusach i tramwajach. B

Po drugie – w sklepach.

Po trzecie – w kinach i teatrach.

Po czwarte – w salonach masażu i tatuażu.

Po piąte – w kościołach.

Po szóste – w urzędach (jeśli idziesz załatwić jakąś sprawę do urzędu).

Dodatkowe miejsca, w których będzie trzeba zasłaniać usta i nos, określi Główny Inspektorat Sanitarny.

Są także przewidziane wyjątki. Gdzie nie trzeba zakrywać ust i nosa?

W pracy – jeżeli pracodawca zapewni odpowiednie odległości między stanowiskami i spełni wymagania sanitarne.

W restauracji lub barze – gdy zajmiesz miejsce przy stole.

A jak jest w samochodzie? Kierowca, który podróżuje sam, nie musi mieć założonej maseczki. Nie musi jej mieć także wówczas, gdy podróżuje z domownikami, czyli osobami, z którymi mieszka – na co dzień, czyli najczęściej z żoną i dziećmi).

Jeśli jednak podwozi do pracy znajomych z bloku lub przyjaciół, każdy z pasażerów powinien mieć maseczkę. W trakcie kontroli drogowej policja ma prawo dopytać, kim są pasażerowie auta i gdzie mieszkają na co dzień. W razie złamania zasad ma także prawo wystawić mandat.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA