fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

Kiedy ZUS wyłączy przedsiębiorcę z ubezpieczeń społecznych

123RF
Jeśli ZUS uzna, że przedsiębiorca faktycznie nie prowadzi działalności gospodarczej, na tej podstawie wyłączy go z ubezpieczeń społecznych. Obowiązkowe są one tylko w czasie aktywności zarobkowej.

Osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą obowiązkowo podlegają ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu. Wynika to z art. 6 ust. 1 pkt 5 oraz art. 12 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2016 r., poz. 963; dalej: ustawa o sus). Przy czym w jej art. 8 ust. 6 pkt 1 wskazano, że za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą uważa się tego, kto prowadzi taką działalność na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych. Natomiast w myśl art. 13 pkt 4 ustawy o sus prowadzący pozarolniczą działalność ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu obowiązkowo podlegają od dnia rozpoczęcia jej wykonywania do dnia jej zaprzestania z wyłączeniem okresu, na który wykonywanie biznesu zawieszono na mocy przepisów o swobodzie działalności gospodarczej.

Kiedy funkcjonowanie

Dla istnienia obowiązkowych ubezpieczeń społecznych przedsiębiorcy decydujące znaczenie ma wykonywanie przez niego działalności gospodarczej. W praktyce wiele sporów wywołuje ustalenie okresu jej prowadzenia, a przez to okresu podlegania ubezpieczeniom.

Wykonywanie działalności to rzeczywista aktywność zarobkowa, realizowana w sposób zorganizowany i ciągły. Jej start polega na podjęciu w celu zarobkowym działań określonych we wpisie do ewidencji działalności gospodarczej. Zgłoszenie i wpis stanowi tylko podstawę rozpoczęcia działalności w rozumieniu jej legalizacji i nie jest to zdarzenie ani czynność utożsamiana z jej podjęciem.

Orzecznictwo sądowe wyraźnie uznaje, że przez wykonywanie działalności gospodarczej według art. 13 pkt 4 ustawy o sus należy rozumieć rzeczywistą działalność zarobkową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły. Natomiast wpis w ewidencji działalności (zarejestrowanie) ma charakter tylko deklaratoryjny. Oznacza to, że istnienie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej nie przesądza o faktycznym jej wykonywaniu. Prowadzi natomiast do domniemania prawnego, że osoba wpisana do ewidencji jest traktowana jako prowadząca działalność. Tak też wskazał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 17 lutego 2016 r. (III AUa 1006/15). Stwierdził, że obowiązkowi ubezpieczeń społecznych podlega osoba faktycznie prowadząca działalność gospodarczą (a więc ją wykonująca), a nie osoba jedynie figurująca w ewidencji na podstawie uzyskanego wpisu, która jej nie prowadzi. Tym samym okres między uzyskaniem wpisu a jego wykreśleniem nie musi odpowiadać okresowi faktycznego wykonywania biznesu.

Zatem osoba, która jest wpisana w ewidencji działalności, a nie zgłosiła zawiadomienia o zaprzestaniu jej prowadzenia, co do zasady będzie traktowana jako prowadząca biznes. Określanie przez samego przedsiębiorcę daty rozpoczęcia działalności wpisywanej do ewidencji powoduje istnienie domniemania faktycznego, że z tą datą działalność została podjęta i była prowadzona aż do czasu jej wykreślenia z ewidencji. Domniemanie faktyczne ma jednak znaczenie dowodowe i może być obalone. ZUS może więc wykazać w postępowaniu, że mimo tego wpisu faktycznie działalności nie prowadzono. Mogą na to wskazywać zwłaszcza informacje z urzędu skarbowego o braku opłacania podatków związanych z rzekomą działalnością.

Czynności przygotowawcze

Prowadzenie działalności gospodarczej obejmuje okresy faktycznego wykonywania usług, jak i wykonywania innych czynności związanych z działalnością. Będą to np.: poszukiwanie nowych klientów, utrzymywanie firmowego konta, wynajmowanie pomieszczeń, w których prowadzone mogą być czynności związane z działalnością, zamieszczanie ogłoszeń w prasie, załatwianie spraw urzędowych. Rozpoczęcia, zakończenia działalności gospodarczej i jej zaprzestania nie można więc utożsamiać tylko z konkretnymi transakcjami przy świadczonych usługach, bo oczekiwanie na klienta, pozostawanie w gotowości do świadczenia usług także jest prowadzeniem działalności gospodarczej.

Zwracał na to uwagę Sąd Apelacyjny w wyroku z 11 lutego 2016 r. (III AUa 1545/15). Dodał, że ani brak dochodów, ani osiąganie ich w wysokości niepozwalającej na terminowe uregulowanie należności publicznoprawnych, ani nawet przekonanie o braku obowiązku ich regulowania nie są przesłanką zwalniającą zobowiązanego z zapłaty składek.

Ciąża nie przeszkadza

Wiele sporów z ZUS dotyczy prowadzenia działalności gospodarczej przez kobiety w ciąży. Zasadniczo taki stan nie wyłącza możliwości rozpoczęcia i prowadzenia działalności gospodarczej, co niekiedy ZUS kwestionuje. Orzecznictwo sądowe uznaje jednak, że prawidłowo przebiegająca ciąża nie może być uznana za przeszkodę w skutecznym rozpoczęciu prowadzenia działalności gospodarczej, zwłaszcza jeśli nie wymaga ona wysiłku fizycznego oraz pozwala ustalić elastyczne godziny wykonywania usług, a nawet świadczenie pracy we własnym domu. Samo rozpoczęcie prowadzenia biznesu w czasie ciąży nie jest w żadnym zakresie sprzeczne z prawem.

Ponadto podjęcie i wykonywanie przez ciężarną działalności gospodarczej, do prowadzenia której ma niezbędne doświadczenie i kwalifikacje, nawet gdyby głównym motywem było uzyskanie przez nią wyższych świadczeń z ubezpieczeń społecznych, nie jest naganne ani tym bardziej sprzeczne z prawem, jeżeli działalność ta była faktycznie wykonywana. Tak też podkreślał Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 21 września 2016 r. (III AUa 632/16). W tej sprawie sąd uznał, że ubezpieczona prowadziła działalność fryzjerską i podlegała ubezpieczeniom społecznym, co ZUS niezasadnie kwestionował.

Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 7 września 2016 r. (III  AUa 201/16). Dodał, że działalność gospodarcza może polegać na realizacji usługi w zakresie jednej umowy i na rzecz jednego podmiotu.

—Autor jest sędzią Sądu Okręgowego w Kielcach

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA