fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

Tarcza antykryzysowa: część firm ciągle ma prawo do wsparcia, będzie też tarcza 5.0

Adobe Stock
Niektórzy uprawnieni skorzystali z postojowego, a ZUS umorzył zapłacone już składki. Biznes liczy jednak na więcej.

Z najnowszych danych udostępnionych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że nie wszyscy uprawnieni skorzystali ze świadczenia postojowego. Do końca lipca prawie 2,3 mln osób dostało 2080 zł postojowego lub jego wielokrotność (nie więcej niż trzy). Wypłacono im łącznie 4,5 mld zł. Tymczasem rząd, proponując te rozwiązania, szacował, że kwota wypłat sięgnie 8 mld zł. Wynika z tego, że wiele osób ciągle ma prawo do tego świadczenia i ciągle może złożyć wniosek.

– Wnioski o świadczenie postojowe mogą być złożone do ZUS najpóźniej w terminie trzech miesięcy od miesiąca, w którym został zniesiony stan epidemii. Dotyczy to zarówno zatrudnionych na kontraktach cywilnoprawnych, jak i osób prowadzących działalność gospodarczą – mówi Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS.

Czytaj też:

Warunkiem skorzystania z postojowego przez osoby pracujące na umowach zlecenia lub o dzieło jest zawarcie takiej umowy przed 1 kwietnia i spadek dochodów z takiej umowy. Początkowo zatrudnieni na kontraktach mogli mieć problem z uzyskaniem wsparcia, bo wniosek musiał składać przedsiębiorca, z którym współpracowali. Po ostatniej nowelizacji to ograniczenie zniknęło i zainteresowani mogą składać wnioski samodzielnie.

Można jeszcze złożyć wniosek

Osoby prowadzące działalność gospodarczą, które do tej pory nie skorzystały z postojowego, ciągle mogą złożyć wniosek o jego wypłatę. Będą jednak musiały udowodnić spadek przychodów o 15 proc. w stosunku do miesiąca przed złożeniem wniosku. Ponadto po zakończeniu okresu korzystania z ulgi w zapłacie składek w przepisach ciągle jest możliwość odroczenia ich zapłaty o trzy miesiące. W przyszłości trzeba będzie je zapłacić, jednak teraz można wykorzystać wynikające z odroczenia oszczędności na rozkręcanie biznesu dotkniętego kryzysem. Do tej pory z takiej możliwości skorzystało tylko 145 tys. samozatrudnionych. Co ważne, w razie spóźnienia się z zapłatą np. sierpniowych składek ZUS nie będzie naliczał odsetek za zwłokę pod warunkiem, że te składki zostaną w przyszłości zapłacone. Przedsiębiorcy mogą też skorzystać z możliwości rozłożenia tych zaległości na raty.

Nadchodzi tarcza 5.0

Część przedsiębiorców, szczególnie tych działających w branży turystycznej i hotelarskiej, przy organizacji i obsłudze targów, konferencji, wystaw, już niebawem zostanie zwolniona ze składek ZUS za czerwiec, lipiec i sierpień.

Z kolei agentom i przewodnikom turystycznym łatwiej będzie uzyskać postojowe, a osoby działające w branżach transportu turystycznego, przedstawień artystycznych, prowadzenia parków rozrywki dostaną dodatkowe świadczenie postojowe. Na razie nowe przepisy zostały uchwalone przez Sejm i czekają na głosowanie w Senacie. Najbliższe posiedzenie ma się rozpocząć 10 września. Już teraz pojawiają się głosy, że nowe przepisy powinny zostać rozszerzone na kolejne branże.

– Po wprowadzeniu wsparcia dla branży turystycznej i eventowej pojawiły się głosy o potrzebie rozszerzenia pomocy na firmy dotknięte Covid-19, których działalność opiera się na współpracy z tymi branżami – mówi Robert Lisicki z Konfederacji Lewiatan. – Część przedsiębiorców (np. właściciele siłowni czy klubów fitness) obawia się, że na jesieni ich biznesy znowu zostaną zamrożone. Chcieliby wiedzieć, czy mogą wtedy liczyć na wsparcie i w jakiej wysokości.

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

Arkadiusz Pączka, dyrektor Centrum Monitoringu Legislacji, Pracodawcy RP

Z niepokojem patrzymy na wskaźniki zachorowań. Pytanie, ile będą w stanie wytrzymać polscy przedsiębiorcy. W biznesie rośnie pesymizm, który najwyraźniej widać w zatorach płatniczych. Części przedsiębiorców skończyły się już bowiem poduszki finansowe, a inni szykują się już na powrót kryzysu wywołanego koronawirusem na jesieni. Z naszych informacji wynika, że część firm planuje także, jak na razie niewielkie, restrukturyzacje, co oznacza zwolnienia pracowników. Dużo zależy od tego, w jakiej kondycji są największe polskie firmy, szczególnie te z udziałem Skarbu Państwa. Czy skorzystały już ze wsparcia na utrzymanie zatrudnienia tysięcy swoich pracowników przewidzianego w tarczach antykryzysowych i tarczy finansowej. I co zrobią w razie ponownego lockdownu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA