fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Nie tylko Facebook

W naszym kręgu kulturowym jesteśmy przyzwyczajeni do kilku portali społecznościowych.

Każdy zna Facebooka, YouTube‘a i Twittera, popularny jest Instagram, LinkedIn czy Snapchat. Na tych serwisach świat się jednak nie kończy.Najpopularniejszym serwisem społecznościowym na świecie jest oczywiście Facebook, który dominuje w Europie środkowej i zachodniej, w obu Amerykach, krajach arabskich, Afryce, Indiach, Azji południowo-wschodniej i Oceanii. Poza Japonią, w której palmą pierwszeństwa cieszy się Twitter, są jednak kraje, w których prym wiodą portale mało znane w Polsce.

V Kontakte i Odnoklassniki to dwie rosyjskojęzyczne strony (ale oferujące także inne wersje językowe), które opanowały kraje postsowieckie. V Kontakte niepodzielnie rządzi w Rosji i Kazachstanie oraz na Ukrainie i Białorusi, a Odnoklassniki w Mołdawii, Uzbekistanie i Kirgistanie. Oba serwisy przypominają swoim wyglądem i funkcjonalnością te znane w Polsce. V Kontakte jest bardzo podobne do Facebooka, a Odnoklassniki do Naszej Klasy. Na szczególną uwagę zasługuje V Kontakte, które ma sporo użytkowników w Polsce. Są to głównie osoby pochodzące z krajów byłego Związku Radzieckiego, ale coraz częściej także ich znajomi. Portal jest elegancki i intuicyjny oraz dostępny w polskiej wersji językowej. Co ciekawe, V Kontakte jest drugim najpopularniejszym serwisem społecznościowym w Czechach.


Dwa kraje znane z tego, że najgorliwiej przykładają się do kontrolowania Internetu – Iran i Chiny, mają również swoje rodzime sieci społecznościowe. W Chinach jest ich bardzo wiele, ale najpopularniejszą jest Qzone. Ten niedostępny w językach obcych portal ma ponad 659 milionów użytkowników.
Najciekawiej jest jednak w Iranie. W ostatnich latach podobny do Facebooka serwis Cloob ustąpił pierwszeństwa nieco dziwacznemu portalowi Facenama. Strona dostępna jest jedynie w języku perskim, a rejestrując się podajemy datę urodzenia według perskiego kalendarza. Funkcjonalność Facenamy przypomina nieco Twitter albo Instagram, w sferze estetycznej portal nie jest jednak podobny do niczego znanego w Polsce. Ogromna ilość reklam i kolorowe kiczowate napisy sprawiają, że strona jest mało czytelna. Wyszukiwanie użytkowników możliwe jest nie tylko według takich kryteriów jak wiek czy miejsce zamieszkania, ale także według stanu cywilnego i religii – do wyboru są trzy: islam, chrześcijaństwo i zaratusztrianizm. Nietypowe z zachodniego punktu widzenia są też treści zamieszczane przez użytkowników. Są to głównie kolorowe i ckliwe memy religijne oraz religijna poezja, memy i treści patriotyczne, często nawiązujące do dziedzictwa Achemenidów, wyrazy nienawiści wobec Daesz, wiersze bądź aforyzmy o miłości, a także dużo antysemityzmu i memów z nazistami. Użytkownicy portalu są jednocześnie dużo bardziej kontaktowi i przyjaźni niż na innych portalach. O ile na stronach rosyjskich albo Facebooku, aby ktoś dodał nas do znajomych, należy przeważnie znać go „w realu“, na Facenamie od razu po rejestracji otrzymujemy tuzin zaproszeń od nieznajomych użytkowników portalu.
Sieci społecznościowe to w dzisiejszych czasach ogromne wirtualne cywilizacje, mające swoje zwyczaje, rytuały i wartości. Aby lepiej rozumieć inne obszary kulturowe warto chociaż wirtualnie zapoznać się z tym, jak funkcjonują.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA