fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Opłatę sądową trzeba uznać, jeśli był przelew

Fotolia
Należność sądową można uiścić w dowolnej placówce z takim samym skutkiem jak na poczcie czy za pośrednictwem banku.

To sedno najnowszego postanowienia Sądu Najwyższego, korzystnego i praktycznego dla podsądnych, zwłaszcza zmuszonych do zapłaty w ostatniej chwili.

Wysłał o czasie

Pismo złożone na poczcie jest skuteczne od momentu złożenia, tak samo jest z opłatą. Nie w każdym jednak mieście jest jak w Warszawie Poczta Główna, gdzie można w ostatniej minucie przed północą wysłać do sądu pismo czy opłatę. Pismo bez uiszczonej na czas opłaty traktowane jest, jakby go w ogóle nie było. Wielu podsądnych tak przegrywa sprawę, zanim się ona rozpocznie.

Kwestia ta wynikła w sprawie skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem postanowienia Sądu Rejonowego w Garwolinie w sprawie o ustalenie miejsca pobytu małoletniego dziecka, którą sąd ten odrzucił, wskazując, że wnioskodawca nie uiścił brakujących 10 zł opłaty sądowej od tej skargi w terminie wyznaczonym przez sąd. Z akt sprawy wynika, że wezwanie do uzupełnienia opłaty doręczono mu 28 grudnia 2016 r., termin na jej uiszczenie upłynął 4 stycznia 2017 r. Skarżący 3 stycznia dokonał tej wpłaty na rachunek sądu za pośrednictwem lokalnego punktu usług płatniczych, położonego w małej, nawet nie gminnej, miejscowości, z tym że pieniądze wpłynęła na rachunek sądu 5 stycznia, a więc dzień po terminie.

W zażaleniu na to orzeczenie wnioskodawca zarzucił, że nie mógł przypuszczać, iż pieniądze z tego punktu nie będą tego samego dnia przelane na konto sądu, nie ponosi zatem winy za to, że nie wpłynęły na czas.

Sąd Najwyższy, do którego sprawa trafiła, zważył na wstępie, że w jego orzecznictwie ugruntował się pogląd, iż datą uiszczenia opłaty sądowej wnoszonej gotówką na poczcie jest dzień jej przyjęcia, podobnie przy uiszczeniu opłaty w formie bezgotówkowej decydująca jest data złożenia polecenia przelewu w banku, a nie wpływ środków na rachunek sądu (uznania go).

Przyjmijmy, że doszło

Nie ma też wątpliwości, że dniem uiszczenia opłaty sądowej dokonanej elektronicznie jest dzień, w którym polecenie przelewu (mające pokrycie) zostało wprowadzone do serwera odbiorcy. Nie ma natomiast jednolitego stanowiska, czy powyższe reguły mają zastosowanie, gdy opłata jest wniesiona za pośrednictwem niebankowej instytucji płatniczej. Tu przeważa pogląd, że dniem wniesienia opłaty jest dopiero dzień uznania jej na rachunku sądu. Podsądny posługujący się firmą niebankową ponosi zatem ryzyko, że pieniądze nie dotrą na czas.

Sąd Najwyższy postanowił przesądzić tę kwestię na korzyść „spóźnialskich".

– Ani ustawa o kosztach sądowych, ani rozporządzenie nie określa, w jakich placówkach (poza kasą sądu) można dokonywać wpłat opłat sądowych. Nie ma zaś istotnych argumentów, by różnicować takie wnoszeniem opłat, gdyż to nie tylko deprecjonuje firmy działających na podstawie ustawy (o świadczeniu usług płatniczych), ale też dezorientuje strony, narażając je na negatywne skutki procesowe. Jest to wreszcie w kolizji z celami sprecyzowanymi w art. 9 ustawy o kosztach sądowych, aby wnoszenie opłat było łatwe – wskazała w uzasadnieniu sędzia SN Monika Koba.

Sygn. akt: IV CZ 68/18

Opinia dla „rzeczpospolitej"

Artur Grajewski, wiceprezes Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy

Pogląd SN należy uznać za jak najbardziej prawidłowy. Rozporządzenie ministra sprawiedliwości w sprawie sposobu uiszczania opłat sądowych w sprawach cywilnych nie wskazuje podmiotów, za których pośrednictwem należy je uiszczać. Natomiast w demokratycznym państwie co nie jest obywatelowi zakazane, jest w zasadzie dozwolone – tutaj dowolność sposobu wniesienia opłaty. Nie jest to również żaden problem dla sądu. Uiszczający jednak opłatę w formie bezgotówkowej musi pamiętać, że zwłaszcza przed wniesieniem pisma do sądu należy do niego dołączyć oryginał, kopię albo wydruk dowodu wniesienia opłaty. Inaczej strona naraża się na przyjęcie przez sąd, że opłata została uiszczona w dniu wpłynięcia na rachunek sądu, i na związane z tym negatywne konsekwencje procesowe dla podsądnego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA