fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Reforma procesy cywilnego - cele

AdobeStock
Rząd przyjął projekt reformy procesu cywilnego. Usprawnienie, uproszczenie i przyspieszenie postępowań przed sądem – to główny cel gruntownej reformy kodeksu postępowania cywilnego.

Projekt przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości przyjęła właśnie Rada Ministrów. Ma on spowodować szybkie i skuteczne dochodzenie swoich praw, rzetelne postępowania i sprawiedliwe wyroki – twierdzą autorzy.

Reforma wprowadza wiele rewolucyjnych rozwiązań, które pomogą kończyć sporą część spraw już na pierwszej rozprawie. Skraca drogę obywateli do sądów – sprawy z zasady mają się toczyć w pobliżu ich miejsca zamieszkania. Ogranicza możliwość sabotowania postępowań nieustannymi zażaleniami. Daje również gwarancję obiektywizmu postępowań, wyłączając automatycznie sędziów i całe sądy, gdy ich bezstronność może być kwestionowana.

- Zasada jednej rozprawy

Regułą w mniej skomplikowanych sprawach cywilnych ma być tylko jedna rozprawa, na której zapadnie wyrok. Służyć temu ma wprowadzenie posiedzenia przygotowawczego i obowiązku pisemnej odpowiedzi na pozew.

Pozwany w procesie cywilnym będzie zobowiązany jeszcze przed rozpoczęciem postępowania pisemnie odnieść się do zarzutów z pozwu. To pozwoli sędziemu na wcześniejsze zapoznanie się z argumentami obu stron, występowanie w roli rozjemcy, a jeśli nie dojedzie do ugody, na sprawne przygotowanie planu rozprawy i wcześniejsze wezwanie stron do uzupełnienia dowodów.

Sprawa w sądzie cywilnym rozpocznie się od posiedzenia przygotowawczego. Sędzia będzie zabiegał o zawarcie przez strony ugody lub przystąpienie do mediacji. Dziś praktycznie każdą sprawę kieruje na rozprawę. W rezultacie sądy są zasypywane sprawami.

- Krótkie terminy

Jeśli ogłoszenie wyroku w procesie cywilnym nie będzie możliwe na pierwszej rozprawie, to sędzia na posiedzeniu przygotowawczym od razu wyznaczy kilka następujących bezpośrednio po sobie terminów rozpraw. Tak aby nie było wielomiesięcznych przerw między nimi.

- Zeznania na piśmie

Rozszerzenie możliwości składania zeznań na piśmie ma przyspieszyć cywilne postępowania. Dostaną ją strony postępowania i świadkowie, którzy nie mogą stawić się na rozprawę, np. ze względu na pobyt za granicą.

- Sankcje za przewlekanie postępowań

Za celowe przewlekanie cywilnych postępowań będzie można zasądzić wobec strony nawet dwukrotnie wyższe odsetki od zasądzonej kwoty i podwojone koszty procesu.

- Koniec nadużywania zażaleń

Zmiany w prawie cywilnym mają wyeliminować niekończące się składanie zażaleń w tych samych sprawach, mimo że sąd konsekwentnie je odrzuca. To częsta i nieetyczna metoda stosowana np. przez pozwane firmy, które świadomie wydłużają postępowania, chcąc zniechęcić oszukane osoby do kontynuowania procesu.

Ponawiane zażalenia w sprawach już rozstrzygniętych będą włączane do akt bez wydawania przez ten sam sąd ponownych decyzji. Tak samo będą traktowane inne wnioski procesowe mające przewlec postępowanie, np. o wykładnię, sprostowanie czy uzupełnienie orzeczenia albo ponawiane wielokrotnie wnioski o wyłączenie sędziego. Takie rozwiązanie nie ogranicza praw stron procesu. Nieuwzględnione zażalenie pozostaną w aktach i mogą być dla stron powodem podważenia wyroku już w drugiej instancji.

- Szybki tryb dla przedsiębiorców

Usprawnieniu postępowań w sprawach gospodarczych, w których stronami są przedsiębiorcy, będą służyć szybsze procedury i ustalenie zalecanego terminu rozpoznania sprawy, który ma być krótszy niż sześć miesięcy.

Firmy są profesjonalnie przygotowane do prowadzenia spraw prawnych i dysponują pełną dokumentacją swojej działalności, dlatego sprostanie przyśpieszonym procedurom zwykle nie jest dla nich problemem. Jeśli jednak uznają przyspieszony tryb za niekorzystny dla siebie, będą mogli wnieść o skorzystanie ze „zwykłego" postępowania.

- Sądy bliżej ludzi

Osoby składające pozwy przeciwko firmom, które mają siedziby z dala od ich miejsca zamieszkania, nie będą zmuszone jeździć do sądów tam, gdzie są one zarejestrowane. Same wybiorą, czy ich pozew rozpatrzy sąd w ich miejscowości albo w pobliżu, czy też tam, gdzie firma ma siedzibę. A jeśli firma złoży pozew przeciwko klientowi np. za nieopłacony rachunek, to sprawa będzie rozpatrywana przez sąd właściwy dla miejsca zamieszkania klienta, a nie np. w Warszawie, gdzie mieści się ta firma.

Ta zmiana to ułatwienie dla Polaków, którzy muszą ponosić koszty wyjazdu na rozprawy w odległym od nich sądzie. To jednocześnie metoda na skrócenia postępowań w sprawach cywilnych, których znaczna część zostanie przeniesiona z najbardziej obłożonych sądów w dużych miastach do sądów w mniejszych miejscowościach.

- Zwięzłe uzasadnienia

W pisemnych uzasadnieniach wyroków sędziowie nie będą musieli przepisywać treści zeznań i dokumentów z akt sprawy ani cytować orzeczeń Sądu Najwyższego – wystarczy zarysowanie istoty problemu. Nie będą też musieli odnosić się do całości rozstrzygnięcia. To strona, która wniesie do sądu o sporządzenie pisemnego uzasadnienia, określi, czy oczekuje na piśmie pełnego uzasadnienia, czy tylko fragmentu odnoszącego się do tej części wyroku, od której zamierza się odwołać.

Takie rozwiązanie nie tylko odciąży sędziów, którzy zaoszczędzony czas będą mogli poświęcić na rozpoznawanie innych spraw. Przede wszystkim skróci drogę do wniesienia ewentualnej apelacji. Kwestionujące wyrok strony nie będą musiały miesiącami czekać na sporządzenie pełnego pisemnego uzasadnienia, które daje możliwość złożenia apelacji.

- Bez gadulstwa

Sędziowie nie będą ogłaszać wyroków i postanowień na posiedzeniu, na które nikt się nie stawił. Dziś muszą, nawet jeśli poza sędzią nie ma nikogo na sali. Ten obowiązek odciąga sędziów od poważnej pracy.

- Gwarancja obiektywizmu

Gdy wniesiona do sądu sprawa będzie dotyczyć orzekającego w nim sędziego lub bliskiej mu osoby, postępowanie będzie automatycznie przenoszone do innego sądu. Tak, by nie było wątpliwości co do obiektywizmu wyroków. Nie będzie, jak dziś, żmudnego i czasochłonnego rozpatrywania wniosków o wyłączenie pojedynczych sędziów.

- Sposób na lokalne układy

Nadzwyczajne narzędzie przewidziano dla sytuacji, gdy uczestnikiem postępowania będzie osoba z lokalnych elit, która ma lub może mieć wpływy w miejscowym środowisku sędziowskim. Na wniosek strony SN w takich sytuacjach przeniesie postępowanie do innego sądu.

- Nagrywanie rozpraw przez strony

Strony procesowe nie będą skazane wyłącznie na swoją pamięć, notatki i protokoły spisywane przez pracowników sądu na podstawie nagrań rejestrowanych przez sądowe urządzenia. Zyskają możliwość samodzielnego nagrywania przebiegu rozpraw. Wystarczy poinformować sąd o takim zamiarze.

- Formalna kontrola tylko w drugiej instancji

Skróceniu procedury i obiektywizmowi rozstrzygnięć służyć ma zasada, że apelacje od wyroków będą sprawdzane pod względem formalnym jedynie w sądach drugiej instancji. Ta czynność jest dziś zupełnie niepotrzebnie dublowana w sądach drugiej i pierwszej instancji, które wydały wyrok.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA