fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Usługi, ceny, zarobki

Na success fee dla adwokata od małoletniego klienta musi się zgodzić sąd - wyrok SO

Adobe Stock
Zawierając z opiekunem małoletniego klienta umowę zlecenia na zastępstwo procesowe, adwokat powinien pamiętać, że bez zgody sądu opiekuńczego niektóre postanowienia umowy mogą być nieważne.

Przekonała się o tym pewna Kancelaria, która zgodziła się prowadzić sprawę  o odszkodowanie dla 10-letniego chłopca. Umowę zlecenia zawarła z jego matką jako przedstawicielem ustawowym. Do obowiązków zleceniobiorcy należało przeprowadzenie  wszelkich czynności związanych z prowadzeniem procesu sądowego, a także postępowań zabezpieczających i egzekucyjnych. W zamian zleceniodawca zobowiązał się do zapłaty określonego w umowie wynagrodzenia - 100 zł plus VAT oraz koszty procesu wynikające ze stawek minimalnych opłat za czynności radców prawnych, a po wyegzekwowaniu jakichkolwiek należności,  dodatkowo 10 proc. uzyskanej kwoty.

Sąd powiedział "nie"

W wyniku toczącego się przez blisko 8 lat postępowania Kancelaria wywalczyła dla małoletniego klienta spore pieniądze: ponad 800 tys. zł zadośćuczynienia, 2 tys.  zł miesięcznej renty oraz ponad 19 tys. zł z tytułu kosztów postępowania. Na rachunek bankowy matki chłopca trafił w sumie 1.080.141,28 zł

Kilka dni po wyroku Kancelaria wystawiła fakturę pro forma  na kwotę 130.464,87 zł tytułem umówionego prowizyjnego wynagrodzenia. Jednak matka chłopca odmówiła jej przyjęcia. Jak poinformowała, czeka na zgodę sądu opiekuńczego  na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem syna. Nie występowała o taką zgodę przed zawarciem umowy z Kancelarią.

Sąd Rejonowy odmówił wydania zgody na  wypłatę wynagrodzenia dodatkowego, ale mimo to Kancelaria wezwała przedstawicielkę ustawową do zapłaty, a następnie wniosła przeciwko małoletniemu klientowi powództwo o zapłatę.

Czytaj też:

Sąd: legalna 10-procentowa premia za sukces dla adwokata

Prawnik potknął się na success fee, bo nieprecyzyjnie sformułował umowę

Można umówić się na procent od wygranej

Wynagrodzenie mecenasa dostanie wdowa mimo przedawnienia roszczenia

Co przekracza zwykły zarząd

W ocenie Sądu Okręgowego w Zielonej Górze zawarcie umowy zlecenia na zastępstwo procesowe małoletniego przez profesjonalnego pełnomocnika co do zasady nie wymaga zgody sądu opiekuńczego, ponieważ dochodzenie czynności zachowawczych samo w sobie nie stanowi czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka. Pod warunkiem, że treść umowy odpowiada ustawowym przepisom i obowiązującym taryfom. A zarówno umowa jak i stawki wynagrodzenia za czynności profesjonalnych pełnomocników są  uregulowane powszechnie obowiązującymi przepisami prawa.

- W przypadku gdy wszystkie elementy czynności prawnej są regulowane powszechnie obowiązującymi przepisami prawa i strony tej czynności układając stosunek prawny nie wychodzą poza ramy wyznaczone względnie obowiązującymi przepisami, nie sposób przyjąć, że czynność zawarta bez zgody sądu opiekuńczego jest nieważna. Taka czynność, jeśli odpowiada ww. kryteriom, jest czynnością zwykłego zarządu, w szczególności wtedy gdy ma na celu realizowanie czynności zachowawczych, tj. dochodzenia w imieniu małoletniego odszkodowania - wskazał Sąd.

Dlatego nie przekraczało zwykłego zarządu umówienie się przez matkę chłopca na wynagrodzenie taryfowe (które w tym wypadku wyniosło 7.200 zł)  albowiem „zwykle" takie umowy są przy dochodzeniu czynności zachowawczych zawierane, a ich treść  i postanowienia są regulowane obowiązującymi przepisami.  Natomiast  umówienie się przez przedstawiciela ustawowego małoletniego na dodatkowe wynagrodzenie za wynik sprawy na kwotę ponad 80 tys. zł, która dziesięciokrotnie przewyższała obowiązującą taryfę w stawce minimalnej za czynności adwokackie (radców prawnych), stanowiło zdaniem Sądu przekroczenie czynności zwykłego zarządu.

Dobro dziecko na pierwszym miejscu

- W związku z tym, że przed umówieniem się na wynagrodzenie dodatkowe przedstawiciel ustawowy małoletniego nie uzyskał zgody sądu opiekuńczego to postanowienie umowne jest nieważne - uznał Sąd oddalając powództwo Kancelarii.

Jego zdaniem wcale nie można wykluczyć, że sąd opiekuńczy, kierując się dobrem dziecka, udzieliłby takiej  zgody, gdyby przedstawiciel ustawowy wystąpił o nią przed zawarciem umowy.

- Dobro dziecka nie decyduje jednak o kwalifikacji czynności na czynności przekraczające i nieprzekraczające zwykły zarząd majątkiem dziecka. Dobro dziecka decyduje o wyrażeniu zgody na dokonanie takiej czynności, tj. czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu - zaznaczył Sąd Okręgowy w Zielonej Górze.

Sygn. akt I C 193/17

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA