fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Tenis

US Open: Magda Linette gra dalej

AFP
Po Hubercie Hurkaczu także Magda Linette wygrała mecz pierwszej rundy US Open. Z nieznaną Australijką Maddison Inglis łatwo jednak nie miała. W środę zagra z Danką Kovinić z Czarnogóry.

Mecz Linette – Inglis tylko na początku przebiegał wedle życzeń Polki. Rywalka, 22-letnia dziewczyna z Perth, z bardzo skromnym doświadczeniem w Wielkim Szlemie (dwa krótkie starty, oba w Australian Open, jeśli gdzieś wygrywała, to tylko w małych, lokalnych turniejach ITF), długo nie miała argumentów, by zagrozić polskiej rakiecie nr 1.

Parę prób ataku, kilka wydłużonych wymian to w zasadzie wszystko, na co było stać Maddison Inglis w pierwszym secie. Linette była szybsza, silniejsza, zdecydowanie bardziej pewna swych odbić. W drugim secie gra się jednak wyrównała, także dlatego, że Polka miała chwilami kłopoty z powodu utraty koncentracji i rytmu gry.

Trochę niespodziewanie Magda Linette oddała tego drugiego seta i musiała poważnie zatroszczyć się o przyszłość w turnieju. Znalazła sposób, by zacząć decydujący set od prowadzenia 2:0, poskromiła bojowość Australijki, ale nawet prowadząc 5:2, jeszcze trochę się męczyła, by wygrać 6:1, 4:6, 6:4. Gdyby na korcie nr 4 była publiczność, zapewne biłaby brawo, może nie za poziom tenisa, ale przynajmniej za nieoczekiwanie spore emocje w tym meczu.

W drugiej rundzie poziom trudności dla pani Magdy trochę wzrośnie, ale może przesadnie bać się nie trzeba. Rozstawiona z nr 24 Polka zagra z Danką Kovinić (Czarnogóra, 92. WTA).

Słusznie uważano, że mecz Anastasiji Sevastovej z kolejną nadzieją amerykańskiego tenisa Cori Gauff może być jednym z wydarzeń pierwszego dnia turnieju. Łotyszka, wbrew wielu prognozom okazała się sprytniejsza od utalentowanej nastolatki, zwyciężyła w trzech setach i pierwsza duża niespodzianka US Open 2020, przynajmniej dla Amerykanów, stała się faktem.

We wtorek kibiców wielkoszlemowego tenisa czeka ciąg dalszy meczów pierwszej rundy. Do akcji na głównych stadionach ruszą m. in. Serena Williams, Sofia Kenin, Garbine Muguruza, Dominik Thiem i Danił Miedwiediew.

Pojawi się także pozostała polska trójka. Kamil Majchrzak zagra z Hiszpanem Marcelem Granollersem czwarte spotkanie na korcie nr 6. Obie Polki pojawią się na korcie nr 12. Katarzyna Kawa i Tunezyjka Ons Jabeur mają tam wyznaczony trzeci mecz, Iga Świątek i Rosjanka Weronika Kudermietowa czwarty. Może w celu obejrzenia trzeba będzie zarwać kawałek nocy, bo gry ruszają o 17.00 czasu polskiego.

> Nowy Jork. US Open 2020 (53,4 mln dol.). I runda.

Kobiety: M. Linette (Polska, 24) – M. Inglis (Australia) 6:1, 4:6, 6:4; A. Sevastova (Łotwa, 31) – C. Gauff (USA) 6:3, 5:7, 6:4; A. Kontaveit (Estonia, 14) – D. Collins (USA) 5:7, 6:2, 6:2; D. Kovinić (Czarnogóra) – L. Cabrera (Australia) 6:4, 3:6, 6:2.

Mężczyźni: S. Tsitsipas (Grecja, 4) – A. Ramos-Vinolas (Hiszpania) 6:2, 6:1, 6:1; A. Zverev (Niemcy, 6) – K. Anderson (RPA) 7:6 (7-2), 5:7, 6:4, 7:5; J. Gierasimow (Białoruś) – D. Lajović (Serbia, 18) 6:1, 4:6, 6:4, 6:4; B. Corić (Chorwacja, 27) – P. Andujar (Hiszpania) 7:5, 6:3, 6:1; J. Sock (USA) – P. Cuevas (Urugwaj) 3:6, 6:4, 6:2, 4:6, 7:6 (7-2).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA