Teatr

Festiwal bez dotacji. "Przykład cenzury"

Fot. Teatr Powszechny, Magda Hueckel
Międzynarodowy Festiwal Teatralny Dialog – Wrocław nie otrzyma dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zdaniem organizatorów decyzja związana jest z wystawieniem sztuki "Klątwa"

W dniach 14-21 października odbędzie się 9. edycja festiwalu MFT Dialog-Wrocław. Kierownik programowy Tomasz Kireńczuk poinformował, że poinformował dziś, że został zmuszony wprowadzi zmiany w festiwalu. 

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego 18 dni przed rozpoczęciem festiwalu wstrzymało się z decyzją o jego współfinansowaniu. Dla organizatorów oznacza to lukę budżetową wysokości 500 tys. złotych. 

"Wstrzymanie dotacji ministerstwa w takim momencie, i to mimo wcześniejszej oficjalnej akceptacji zaktualizowanego programu festiwalu i przesłania nam do podpisania wygenerowanej przez ministerstwo umowy dotacyjnej sprawia, że Festiwal Dialog – Wrocław nie jest już w stanie uzyskać z innych źródeł kwoty odpowiadającej sumie wstrzymanej dotacji" - tłumaczy Kireńczuk.

Zdaniem organizatorów decyzja ministerstwa związana jest z pojawieniem się na festiwalu sztuki "Klątwa". "Zdając sobie sprawę z tego, że w dzisiejszej sytuacji politycznej prezentacja „Klątwy” w ramach dotacji ze środków publicznych jest niemożliwa, doszedłem do wniosku, że jeśli chcę ten spektakl pokazać, muszę poszukać nowych, być może niezbyt komfortowych rozwiązań. Dlatego postanowiłem pokaz tego spektaklu sfinansować wyłącznie z wpływów uzyskanych ze sprzedaży biletów" - czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

Kireńczuk tłumaczy, że decyzja ministerstwa jest jego zdaniem ograniczeniem swobody wypowiedzi artystycznej, działaniem politycznym i przykładem cenzury ekonomicznej.

"W efekcie wstrzymania ministerialnej dotacji, tegoroczny Festiwal Dialog staje się boleśnie niepełny. Mam jednak głębokie przekonanie, że mimo to powinien się odbyć choćby po to, aby stać się platformą ważnej dyskusji o sztuce w czasach kryzysu, o wolności i solidarności. O tym, czym jest i czym powinien być mecenat państwa, a także teatr publiczny. I przede wszystkim o tym, czy dialog i Dialog jest nadal możliwy" - tłumaczy w oświadczeniu.

Organizatorzy poinformowali, że brak dotacji oznacza, że odwołano prezentację polskich spektakli programu głównego, których obecność na festiwalu sfinansowana miała być z dotacji MKiDN.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL