fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

TV.RP.PL

Paweł Pisarczyk - Amerykański bank centralny podniósł stopy procentowe o 25 punktów bazowych

Zgodnie z oczekiwaniami amerykański bank centralny podniósł stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Rynki finansowe czekały nie tyle na samą decyzję w sprawie stóp, co na nową projekcję PKB i inflacji oraz komunikat po posiedzeniu i wystąpienie prezes Janet Yellen, które miały dać odpowiedź na pytanie o tempo zacieśniania polityki pieniężnej. Opublikowane prognozy członków Federalnego Komitetu ds. Otwartego Rynku sugerują, że w 2017 roku dojdzie do kolejnych trzech podwyżek. Jest to więcej niż spodziewali się inwestorzy i ekonomiści - komentuje Paweł Pisarczyk zarządzający funduszami BZ WBK TFI S.A.

 

Reakcją na rynkach były mocne wzrosty rentowności obligacji skarbowych, na minusie znalazł się amerykański rynek akcji oraz wyraźnie umocnił się dolar. Warto przypomnieć, że rok temu po poprzedniej podwyżce stóp procentowych, FED zakładał nawet cztery podwyżki w 2016 roku. Wcale nie jest wykluczone, że scenariusz się powtórzy i tempo podwyżek ponownie będzie wolniejsze. Dużo będzie zależało od polityki fiskalnej nowego prezydenta. Donald Trump zapowiada uruchomienie pakietu stymulującego wzrost gospodarczy. Jego wdrożenie zapewne doprowadziłoby także do szybszego wzrostu cen i tym samym presji na bank centralny w kierunku prowadzenia bardziej restrykcyjnej polityki monetarnej.
Opublikowane w minionym tygodniu dane makroekonomiczne były w większości lepsze od oczekiwań. Dobre były zwłaszcza wstępne odczyty indeksów PMI w strefie euro wskazujące na istotną poprawę sytuacji w przemyśle.
W Polsce mamy za sobą udany tydzień zarówno na rynku akcji jak i obligacji. Indeks WIG zyskał niecały procent, a rentowność naszych dziesięciolatek spadła o ok. 15 punktów bazowych.

Źródło: Materiał partnera.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA