fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Zawodowi kierowcy powinni przechodzić narkotesty?

Są miasta, które bez zmian w prawie, sprawdzają narkotestami kierowców miejskiego taboru
PAP, Rafał Guz
Kontrole na obecność narkotyków u zawodowych kierowców powinny być powszechne. Brakuje jednak przepisów – uważają eksperci.

Po warszawskich wypadkach autobusów, których kierowcy prowadzili po narkotykach, w całym kraju ruszyły masowe kontrole policji. Badano wyrywkowo kierowców miejskiej komunikacji na obecność narkotyków i alkoholu. Niemal wszędzie wyniki testów były negatywne. Wyjątek: np. w Rybniku u kierowcy miejskiego autobusu wykryto amfetaminę. – Jednej tylko doby pod koniec tygodnia skontrolowaliśmy 253 kierowców autobusów, z tego 83 na obecność narkotyków, a 170 na trzeźwość. Nikt nie był „pod wpływem" – mówi Mariusz Mrozek ze stołecznej policji.

– Nadal będziemy sprawdzać zarówno kierowców, którzy kończą pracę i wracają z trasy, jak i wyjeżdżających na linie nocne – dodaje. Kontrole, choć oczekiwane społecznie, przez kierowców miejskich pojazdów bywają postrzegane jako upokarzające. W Warszawie jeden z nich w mediach skarżył się na policję. „Postępowali ze mną jak z najgorszym przestępcą" – mówił. Narkotest wskazał, że może być po użyciu narkotyku, na dobę trafił do aresztu, a po badaniu krwi wyszło, że zażywa leki.

O konieczności wprowadzenia przepisu, który pozwoli pracodawcom sprawdzać swoich pracowników na obecność alkoholu czy narkotyków, mówią policjanci, eksperci i samorządowcy.

Luki w prawie

Pilnej zmiany przepisów w tej sprawie chce warszawski ratusz – apel skierowano do premiera Mateusza Morawieckiego, a ten przekazał sprawę resortowi pracy.

– Od lat, bezskutecznie apelowaliśmy o zmianę przepisów. Żałuję, że musiało dojść do tragedii, by zaczęto dostrzegać problem. Ważne są prewencyjne działania – badania przesiewowe, narkotesty, które mógłby wykonywać pracodawca kierowców. To miałoby efekt odstraszający i dyscyplinujący – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, która zarządza jednym z największych organizatorów transportu w kraju (obejmuje 56 gmin regionu).

Obecne przepisy na to nie pozwalają. W czerwcu 2019 r. Urząd Ochrony Danych Osobowych jednoznacznie to potwierdził: kontrole może wykonywać Inspekcja Transportu Drogowego i policja.

Jednak są miasta, które już teraz, bez zmiany prawa, sprawdzają kierowców miejskiego taboru. W Krakowie robi to MPK, które od 2016 r. narkotestami przebadało ok. 1,6 tys. kierowców, zwłaszcza najmłodszych. Jak to możliwe? Każdy, kto chce pracować w MPK, podpisuje oświadczenie, że wyraża zgodę na poddanie się testom. We Wrocławiu kierowca miejskiej komunikacji zanim wyjedzie na trasę, musi się poddać badaniu alkotestem. Zdaniem ekspertów trzeba sprawę uregulować w prawie, by nie było wątpliwości.

– Kontrole powinny być ustawowo uregulowane, a narkotesty powszechne. Jeśli pracodawca uznaje, że chce badać swoich ludzi na obecność narkotyków, to powinna być do tego podstawa prawna. Zwłaszcza że narkotyki są dziś powszechne – mówi Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. – Nie można zaakceptować sytuacji, kiedy kierowca autobusu, maszynista czy pilot biorą amfetaminę, a pracodawca, mając podejrzenia, nie może tego sprawdzić – dodaje.

Szkolenia podstawą

I wspomina, że już przed laty agenci DEA (antynarkotykowa służba z USA) prowadzący szkolenia dla polskich policjantów przestrzegali, że problem narkotyków stanie się u nas niemal tak powszechny jak problem alkoholu.

Maria Dąbrowska-Loranc, kierownika Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego, zwraca uwagę na kwestię szkoleń kierowców.

– Kierowca nabiera nawyków podczas pierwszego szkolenia na kategorię A lub B. W szkoleniu powinien być położony nacisk na naukę bezpiecznych zachowań na drodze, kształtowanie świadomości ryzyka i społecznej odpowiedzialności – zaznacza. Jak dodaje, „kierowca mający solidne podstawy będzie się potrafił zachować odpowiedzialnie również jako kierowca zawodowy autobusu".

Tymczasem projekt zmian w systemie szkolenia kierowców jest wdrażany w Polsce od prawie dziesięciu lat.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA