Dziecko zostało przewiezione helikopterem do szpitala w Bolonii w piątek po południu. Zmarło ostatniej nocy.

Prokuratora w prowincji Reggio Emilia wszczęła dochodzenie w sprawie zabójstwa. Ciało niemowlęcia zostanie poddane autopsji.

To kolejny przypadek śmierci dziecka po tego typu zabiegu.

W grudniu w Rzymie zmarł dwulatek. Przyczyną była utrata krwi po wykonaniu zabiegu obrzezania w domu.

Brata bliźniaka dwulatka udało się uratować po przewiezieniu na oddział intensywnej terapii.

We Włoszech, kraju w znakomitej większości katolickim, obrzezanie praktykowane jest rzadko. Jednak wielu imigrantów, wyznających islam lub judaizm, poddaje obrzezaniu dzieci z powodów religijnych i kulturowych.

Mają oni jednak problem z przeprowadzeniem tego zabiegu w szpitalu - po pierwsze z powodów finansowych, a po drugie dlatego, że lekarze we włoskich placówkach odmawiają obrzezania dziecka młodszego niz czteroletnie.

Aby zwalczyć praktykę "domowego obrzezania", w przypadku którego bardzo prawdopodobne jest niezachowanie dostatecznej higieny i fachowości, Foad Aodi, założyciel stowarzyszenia zagranicznych lekarzy we Włoszech zaapelował do władz o zmniejszenie ceny zabiegu w szpitalach i obniżenie granicy wieku.