Reklama

Olimpiada Masajów. "Adumu" zamiast zabijania lwów

Masajowie, półkoczownicze plemię zamieszkujące Kenię i północną Tanzanię, stopniowo odchodzą od rytualnego zabijania lwów. To pomysł starszyzny plemiennej.

Publikacja: 18.12.2018 09:37

Foto: AFP

Co dwa lata w Kimanie na pograniczu kenijsko-tanzańskim odbywa się olimpiada Masajów.

Zawodnicy odziani w charakterystyczne dla nich stroje i ozdoby rywalizują w różnych kategoriach sportowych, m.in. w rzucie oszczepem, a także w rytualnym tańcu, zwanym "adumu" lub "aignus".

Taniec ten jest jednym z elementów rytuału przejścia - eunoto, który musi przeżyć każdy chłopiec, by zostać uznanym za pełnoprawnego wojownika.

Eunoto zwykle trwa dziesięć lub więcej dni, podczas których gromadzeni śpiewają i tańczą "adumu". W krąg mężczyzn wchodzi dwóch, którzy rywalizują ze sobą skacząc. Muszą utrzymać pionową pozycję i nie dotykać piętami ziemi.

Zwyczajowo elementem eunoto jest polowanie na lwa. Jednak od kilku lat, z inicjatywy kilku międzynarodowych grup pod kierownictwem Born Free - fundacji walczącej o zachowanie dzikiej przyrody, polowanie zostało zastąpione przez zawody sportowe.

Reklama
Reklama

Jednak to nie tylko ekologom zależało na odejściu od polowań. Była to również inicjatywa ośmiu członków starszyzny plemiennej Masajów, którym zależało, by wojownicy raz na zawsze zaprzestali tego procederu.

Od 2012 roku co dwa lata Masajowie spotykają się w Kimanie, na pograniczu Kenii i Tanzanii, i tam odprawiają swój rytuał przejścia, już bezkrwawy.

Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Społeczeństwo
Czy grozi nam III wojna światowa? W Europie rośnie strach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama