fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Solidarna Polska

Michał Woś: To instytucje UE mają problem z praworządnością

Michał Woś
Fotorzepa/ Jakub Czermiński
- Chcemy być praworządni i jesteśmy praworządni i działamy zgodnie z zasadami praworządności, czyli prawo i zasady prawa są absolutnie fundamentalne. Paradoksalnie w całej sytuacji widać jak na dłoni, że to nie my w Polsce mamy jakikolwiek problem z praworządnością, tylko to właśnie instytucje europejskie (Unia Europejska) mają problem z prawem i praworządnością u siebie, w ramach swoich działań - stwierdził Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości.

Przedstawiciele Polski i Węgier nie zgodzili się na pakiet finansowy, który obejmuje blisko 1,1 bln euro w nowym budżecie UE na lata 2021–2027 i 750 mld euro w funduszu odbudowy gospodarki po pandemii. Z tych dwóch źródeł Polska ma obiecane ok. 160 mld euro w formie dotacji oraz preferencyjnych kredytów.

Powód weta ten sam w przypadku obu krajów: sprzeciw wobec mechanizmu warunkowości pozwalającego na zawieszenia unijnych funduszy krajom, w których brak praworządności stwarza ryzyko naruszenia interesów finansowych UE (inaczej mówiąc, wobec zasady „pieniądze za praworządność). Sam mechanizm jest przyjmowany większością głosów i taka większość była. Ale Polska i Węgry stwierdziły, że w takiej sytuacji – skoro nie mogą formalnie zablokować mechanizmu – to blokują budżet i fundusz odbudowy.

W poniedziałek w TV Trwam, której dyrektorem jest o. Tadeusz Rydzyk, do rządowego stanowiska ws. praworządności przekonywali jednocześnie trzej politycy Solidarnej Polski - wiceministrowie sprawiedliwości Michał Woś, Sebastian Kaleta i Marcin Romanowski. Pierwszy z nich zwrócił uwagę, że „praworządność nie jest tylko jakąś wartością europejską, ale jest naszą polską wartością”.

- Sami w Polsce chcemy przestrzegać prawa, chcemy, żeby praworządność, czyli prawo było podstawą pełnego działania organów państwa, żeby prawo było ostoją dla obywateli, żeby prawo funkcjonowało. Nikt nie chce naruszać prawa w żaden sposób. Chcemy być praworządni i jesteśmy praworządni i działamy zgodnie z zasadami praworządności, czyli prawo i zasady prawa są absolutnie fundamentalne - przekonywał Woś.

- Paradoksalnie w całej sytuacji widać jak na dłoni, że to nie my w Polsce mamy jakikolwiek problem z praworządnością, tylko to właśnie instytucje europejskie (Unia Europejska) mają problem z prawem i praworządnością u siebie, w ramach swoich działań - ocenił wiceminister.

Woś zaznaczył, iż „traktaty wprost mówią, że jest jedna procedura praworządności zapisana w art. 7 i to według tej procedury państwa powinny decydować jednomyślnie, a nie na zasadzie większości”. - Nie tak, że można przegłosować mniejsze państwo czy inne państwo. Same służby prawne stwierdziły, że jest niedopuszczalne to, co w tej chwili robi prezydencja niemiecka, co robi Komisja Europejska pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen, która jest także z Republiki Federalnej Niemiec. To jest właśnie to naruszanie praworządności, o którym mówimy- tłumaczył widzom TV Trwam, dodając, że „obserwujemy coraz większe, coraz szersze rozpychanie się Komisji Europejskiej”.

Źródło: rp.pl/ TV Trwam
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA