Biegli sądowi to grupa ok. 10 tys. wpisanych na listy sądowe w różnych miastach.

Biegła zwróciła uwagę, że największą trudnością jest weryfikowanie umiejętności biegłych sądowych. Nie są to umiejętności, które nabywa się w szkole, ale w drodze rzemiosła i praktyki. To zdolność wykorzystania wiedzy w praktyce.

Na pytanie dlaczego biegli nie mogą doczekać się ustawy ekspertka odpowiedziała, że w każdym kolejnym projekcie nie ma wytłumaczenia w jaki sposób należy weryfikować umiejętności biegłych.

- Brak jest również ogólnopolskiej listy biegłych, która obejmowałaby informację dotyczące wykreślenia biegłego z listy w danym sądzie, w związku z czym taki biegły może wpisać się na listę kilka kilometrów dalej – mówiła.

W opinii biegłej najlepszym pomysłem na rozwiązanie problemu byłoby przeprowadzanie testów umiejętności.

Biegła zwróciła uwagę, że w przypadku oceniania jednej osoby przez drugą może pojawić się wątpliwość co do bezstronności i rzetelności takiej oceny. Test uniknąłby takich sytuacji. Jest to rozwiązane stosowane na zachodzie.

W opinii ekspertki certyfikacja zewnętrzna to sposób na wyeliminowanie błędnych opinii biegłych sądowych.

Biegła wyraziła opinię, że udział w takim teście winien być obowiązkowy raz do roku.