fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Nowa sądowa ustawa PiS z poważną luką: kto zwoła Zgromadzenie Ogólne sędziów Sądu Najwyższego

gmach SN
Fotorzepa, Danuta Matloch
W uchwalonej w piątek ustawie o sądach nie ma przepisu regulującego kto ma zwołać Zgromadzenie Ogólne sędziów Sądu Najwyższego, które wybierze nowego prezesa.

Przy sprzeciwie opozycji, zarzucającej PiS łamanie konstytucji, i po awanturze na sali obrad oraz podczas posiedzeń komisji Sejm w ekspresowym tempie znowelizował w piątek ustawę o prokuraturze i m.in. o Sądzie Najwyższym.

To już piąta nowelizacja ustawy o SN. Według nowych przepisów powołanie I prezesa będzie następowało niezwłocznie po obsadzeniu dwóch trzecich stanowisk sędziów SN. Ma to skrócić procedurę i wybawić PiS z kłopotów związanych z brakiem kandydatur.

Ustawa może jednak nie rozwiązać wszystkich problemów. Okazuje się bowiem, że nie ma komu zwołać Zgromadzenia Ogólnego sędziów SN, które to wybrałoby nowego prezesa.

Jak zauważa portal crowdmedia.pl, rządzący nie mogą tej czynności oczekiwać od Małgorzaty Gersdorf, ponieważ ta zamierza obstawać przy konstytucyjnych zapisach dotyczących długości jej kadencji. Nie może tego zrobić także pełniący obowiązki prezesa sędzia Iwulski, ponieważ w momencie jak PiS zagwarantuje uzupełnienie składu SN do wymaganych do zwołania zgromadzenia dwóch trzecich będzie on formalnie w stanie spoczynku.

- Pozornie mogłoby się wydawać, że PiS może po prostu wrzucić ustawę ponownie do Sejmu, jak Senat naniesienie już w przyszłym tygodniu odpowiednie poprawki. Problem jednak w tym, że rozpoczęły się wakacje i najbliższe posiedzenie Sejmu odbędzie się dopiero pod koniec września – zauważa crowdmedia.pl.

Przypomnijmy, iż podobna sytuacja miała miejsce po zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa. Po wyborze nowych członków tego gremium przez Sejm przez pewien czas nie było zwoływane jego posiedzenie. Wówczas jedyną osobą, która mogła to zrobić była I prezes SN, Małgorzata Gersdorf. Stała ona na stanowisku, że Rada jest niekonstytucyjna. Wówczas do Sejmu wpłynął nawet projekt ustawy posłów PiS, przesądzający, że to prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, a nie prezes Małgorzata Gersdorf zwoła pierwsze posiedzenie nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Ostatecznie posiedzenie zwołała prof. Gersdorf, a PiS wycofał swój projekt.

Źródło: rp.pl, crowdmedia.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA