fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Referendarze będą orzekać w sprawach karnych i przy wykroczeniach

123RF
Mają pomagać sędziom w sprawach karnych i przy wykroczeniach. I to w dużo większym zakresie niż obecnie.

Ministerstwo Sprawiedliwości szuka sposobu, by wspomóc sędziów. Ich blisko 10 tys. rzesza nie radzi sobie ze sprawnym orzekaniem, a spraw stale przybywa. W 2015 roku było ich już 15,2 mln. Coraz więcej spraw zaczyna więc trafiać do referendarzy, których w całym kraju jest ponad 2 tys. Mają coraz więcej obowiązków, a będą mieć jeszcze więcej.

– Skutecznie odciążają sędziów w sprawach, które nie wiążą się z wymierzaniem sprawiedliwości. Mogą to robić na jeszcze większą skalę. Zająć się np. wykroczeniami czy czynnościami związanymi z wykonywaniem kary – wynika z raportu opublikowanego właśnie przez Instytut Wymiaru Sprawiedliwości.

– Pomysł sam w sobie nie jest zły, ale trochę przypomina sztukowanie braków kadrowych. I to głównie w dużych sądach – mówi jeden z warszawskich referendarzy.

– Kierunek jest słuszny, ale jeśli tak dalej pójdzie, może się okazać, że referendarzy jest za mało – uważa Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.

Nie dla sędziego

Każdego roku do sądów wpływa ok. 600 tys. spraw wykroczeniowych: od problemów o zbyt głośną imprezę w nocy po zanieczyszczanie trawnika.

– Jeśli obwinionego wystarczy ukarać grzywną, dlaczego nie miałby się tym zająć referendarz – pyta sędzia Marek Gugała.

Podobnie jest z czynnościami związanymi z wykonywaniem kary orzeczonej przez sąd.

– Nie ma żadnych przeszkód, by to referendarze zajmowali się wykonywaniem orzeczeń związanych z systemem dozoru elektronicznego czy podejmowaniem decyzji o wykonaniu kary ograniczenia wolności (jej odraczanie, udzielanie przerwy w odbywaniu, zamiana formy obowiązku wykonywania pracy) – uważa sędzia Gugała.

Czy referendarze w wydziałach karnych się znajdą? Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że etatów będzie przybywać.

Sposób na grzywnę

Referendarze już wspomagają sędziów. Rocznie do sądów rejonowych wpływa 185 tys. spraw dotyczących grzywien lub kosztów sądowych (w przypadku przestępstw) oraz 108 tys. wykroczeniowych. Kolejne 100 tys. spraw to zamiana grzywny na pracę społecznie użyteczną czy orzeczenie o wykonaniu zastępczej kary więzienia zamiast grzywny. W sumie to blisko 400 tys. spraw. Wkrótce referendarze zajmą się też pilnowaniem kary grzywny. Około 20 proc. orzekanych dziś kar to grzywny, średnia wynosi 1 tys. zł, najwięcej jest kar w wysokości 500 zł. Ściągalność grzywien od lat waha się na poziomie 40–50 proc. Po zmianach ma być lepiej. Grzywna będzie wpisywana przez referendarza do dziennika należności sądowych. Zaraz potem wysłane zostanie wezwanie do jej zapłaty z informacją o skutkach nieuiszczenia. Referendarz przekaże również dane o powstaniu zaległości w należności do wszystkich biur informacji gospodarczej. Będzie też musiał zadbać, by w przypadku np. spłaty grzywny albo pojawienia się informacji nieprawdziwych zawiadomić BIK i dopilnować ich sprostowania lub wręcz usunięcia.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, a.lukaszewicz@rp.pl

Lista obowiązków się wydłuża

Referendarze obecnie:

- prowadzą postępowanie sądowe w sprawach związanych z prowadzeniem ksiąg wieczystych i rejestrów sądowych;

- sprawdzają warunki formalne pism wszczynających postępowanie dowodowe;

- wyznaczają posiedzenia rozpatrujące wnioski o wpis w postępowaniu wieczystoksięgowym i rejestrowym;

- wydają postanowienia o wpisie bądź odmowie dokonania wpisu;

- dokonują wpisu w księgach wieczystych i rejestrach sądowych;

- sprawdzają warunki formalne pism wszczynających postępowanie;

- sporządzają uzasadnienia wydanych orzeczeń (postanowień, zarządzeń);

- wykonują czynności administracyjne związane z wydawanymi orzeczeniami.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA