Reklama

Nie można wyłączyć niewyznaczonych sędziów - orzeczenie Sądu Najwyższego

Nie jest możliwy wniosek o wyłączenie sędziów niewyznaczonych do rozpoznania sprawy - orzekł w środę Sąd Najwyższy.

Aktualizacja: 09.05.2019 12:49 Publikacja: 09.05.2019 09:02

Nie można wyłączyć niewyznaczonych sędziów - orzeczenie Sądu Najwyższego

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

mat

Sąd Najwyższy w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozpoznał wniosek o wyłączenie wszystkich (wymienionych z nazwiska) sędziów Sądu Apelacyjnego w Warszawie z powodu wskazanych bliżej we wniosku okoliczności, które mogłyby wywoływać uzasadnioną wątpliwość co do ich bezstronności w sprawie.

Czytaj także: Sędzia z kredytem we frankach nie musi wyłączyć się ze sprawy dotyczącej kredytu - wyrok Sądu Najwyższego

Sąd Najwyższy uznał – wbrew dotychczasowej praktyce sądów w tym zakresie – że przepis odnoszący się do sędziego wyłączonego z mocy prawa (art. 48 k.p.c.), jak i przepis dopuszczający wyłączenie sędziego z uwagi na zaistnienie okoliczności, które mogłyby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności (art. 49 k.p.c.), odnosi się jedynie do sędziego wyznaczonego do rozpoznania określonej sprawy.

Jak wyjaśniono, podstawy wyłączenia nie mają charakteru abstrakcyjnego – ich sens zmierza do zapewnienia prawidłowego rozpoznania sprawy w toku, nie zaś wskazywaniu sędziów, którzy potencjalnie (teoretycznie) nie mogliby rozpoznawać sprawy danej osoby.

W konsekwencji SN stwierdził, że wniosek zawierający żądanie wyłączenia sędziego, który nie jest członkiem składu orzekającego, jest niedopuszczalny. Oznacza to, iż taki wniosek podlega odrzuceniu.

Reklama
Reklama
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Dostęp do KSeF nie taki prosty. Chcesz wejść - zapłać za komercyjny klucz
Prawo w Polsce
Ministerstwo przecina spór o medycynę estetyczną. Jest jednoznaczne stanowisko
Konsumenci
Kredyt konsumencki musi być na potrzeby mieszkaniowe? SN w sprawie frankowiczów
Prawo karne
„Prawo Myrchy” już działa, pierwsi kierowcy z surowymi karami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama