fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Eksperckie spotkanie PAN w sprawie sądów

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Przedstawiciele prezydenta i rządu mają się zjawić na eksperckim spotkaniu w PAN w sprawie sądów.

W wymiarze sprawiedliwości ogromne zamieszanie. Coraz to nowe gremia próbują go uporządkować i doprowadzić do konstruktywnego dialogu. Taką próbę podejmie Polska Akademia Nauk. Zorganizowane przez nią forum dla praworządności, dzięki eksperckiej formule, ma się okazać skuteczne.

Bez polityki

Forum dla praworządności – spotkanie w Pałacu Staszica – rusza w piątek o godzinie dziesiątej. Ma potrwać około trzech godzin. Kto weźmie w nim udział?

– Zaprosiliśmy w sumie 28 osób i dziewięciu obserwatorów, którzy nie mają prawa głosu (to członkowie PAN) – mówi „Rzeczpospolitej" prof.Jerzy Duszyński, prezes Polskiej Akademii Nauk.

Swoją obecność potwierdzili w czwartek wieczorem Anna Surówka-Pasek, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta oraz wicepremier Jarosław Gowin.

Wiadomo już, że zabraknie kilku osób. Wśród nich przedstawiciela ministra sprawiedliwości. Próbowaliśmy ustalić przyczynę nieobecności, ale bezskutecznie.

Każdy z zaproszonych wygłosi swoje stanowisko. Forum nie będzie miało charakteru politycznego, ale naukowy i ekspercki.

Spotkanie będzie miało dwa punkty. Pierwszy to podpisanie deklaracji woli uczestnictwa w forum przez biorących udział w pracach. Drugi – wygłoszenie przez nich krótkich stanowisk, co uznają za najważniejsze dla praworządności w Polsce, jakie problemy wymagają pilnego rozwiązania.

Na posiedzeniu przedstawiciele władzy politycznej po przedstawieniu swoich stanowisk, wskażą ekspertów prawnych, którzy w dyskusji roboczej pracowaliby nad kompromisem w spornych kwestiach. Dyskusji nie przewidziano.

Spotkanie w ramach forum dla praworządności zakończy się oświadczeniem wygłoszonym przez prof.Jerzego Duszyńskiego prezesa PAN.

Kilka dni później w ramach całej inicjatywy odbyć się ma stół roboczy. Tematem będzie przyszłość wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Do uczestnictwa w pracach zaproszeni zostali przedstawiciele władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, szefowie korporacji prawniczych, dziekani wydziałów prawa, przedstawiciele środowisk naukowych oraz organizacji społecznych.

Michał Kleiber z Akademii mówi, że nie liczy na ekspresowy kompromis. Sukcesem będzie odebranie deklaracji stron, że chcą rozmawiać, oraz wskazanie obszarów, które mogą być przedmiotem dalszych uzgodnień.

W poszukiwaniu porozumienia

Czemu ma służyć taka formuła?

Chodzi o utworzenie kanału komunikacji między stronami. Ale nie tylko. Więksi optymiści chcą także poszukiwać kompromisu i wspólnych rozwiązań w spornych sprawach. A tych z dnia na dzień jest coraz więcej. Jedną z ważniejszych jest oczekująca na podpis prezydenta tzw. ustawa kagańcowa. Kolejna to uchwała trzech izb Sądu Najwyższego oraz postanowienie Trybunału Konstytucyjnego wstrzymujące wykonanie tej uchwały.

Organizatorzy mają świadomość, że nie rozwiążą wszystkich problemów. Coś jednak zrobić trzeba. Nie będzie to jednak łatwa sprawa. Dowód?

Rozbieżne opinie prawników dotyczące postulatów, jakie przygotowali dla forum dla praworządności. Dla niektórych sprawą najważniejszą jest uznanie sędziów wytypowanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa za powołanych zgodnie z prawem. I ten punkt uważają za podstawę jakiegokolwiek dialogu. W kontrze są prawnicy uznający uchwałę trzech izb SN, która podważa status sądów powołanych z udziałem tych sędziów.

Antoni Górski, sędzia SN w stanie spoczynku, były przewodniczący KRS

Sprawą zasadniczą, bez której nie widzę najmniejszej szansy na jakiekolwiek porozumienie, bez względu na forum, które ma nad nim pracować, jest niekwestionowanie statusu nowo powołanych sędziów (opiniowanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa), a tym bardziej wydanych przez nich orzeczeń. Powód? Nie można podważać aktu nominacyjnego prezydenta. Jest to bardzo istotne zarówno z przyczyn ustrojowych, jak i społecznych. Dopiero realizacja tego punktu może prowadzić do dalszych negocjacji. A te mogą dotyczyć kształtu konkretnych instytucji. Myślę tu o Krajowej Radzie Sądownictwa czy poszczególnych izb Sądu Najwyższego. ?

Waldemar Gontarski, profesor, pełnomocnik Polski przed TSUE

Sprawą zasadniczą jest uznanie, że prerogatywa prezydenta jest niewzruszalna – i rozmawiając dzisiaj (30 stycznia) z panią pierwszą prezes SN prof. Małgorzatą Gersdorf zorientowałem się, że ona też tak uważa. A to oznacza, że nikt nie może kwestionować statusu sędziów przez niego powołanych. Co do Izby Dyscyplinarnej to powinna zostać utrzymana. Poszedłbym nawet dalej i nie ja jeden: sędziowskie postępowanie dyscyplinarne powinno zostać przemodelowane. Sprawy w obu instancjach powinny się toczyć właśnie przed ID SN. Był nawet taki pomysł samego SN (jesień 2017r.), żeby to prezydent wybierał sędziów do tej Izby. Dialog przed nami. ?

Piotr Kardas, adwokat, profesor UJ

Do obszarów kontrowersyjnych, a tym samym stanowiących przedmiot deklaracji o woli współdziałania z dobrą wiarą i wolą, zaliczam: a) zagadnienia związane z ustawową regulacją KRS, która wymaga zmian ze względu na sprzeczność ze standardem konstytucyjnym i prawem UE, a także z uwagi na formalną wadliwość procedury wyboru aktualnych członków KRS, co tworzy ryzyko kwestionowania powołań sędziów ze względu na naruszenie przepisów prawa; b) zagadnienia związane z Izbą Dyscyplinarną SN; c) problem powołań sędziowskich w sądach powszechnych dokonanych po zmianach KRS; d) problem powołań sędziowskich w SN; e) zagadnienie postępowania dyscyplinarnego. ?

Aneta Łazarska, sędzia SO w Warszawie

Wybór 15 sędziów KRS powinien się odbywać w drodze wyborów przeprowadzonych wśród wszystkich 10 tys. sędziów. Da to przekonanie, że istotnie każdy sędzia z osobna ma wpływ na wybór swoich przedstawicieli do KRS. Kandydatami powinni być ludzie mający wybitne zasługi dla sądownictwa i chcący je zmienić. Mandaty wybranych niekonstytucyjnie obecnych członków KRS powinny być wygaszone. Konieczne jest wznowienie z urzędu wszystkich postępowań nominacyjnych i cofnięcie ich na etap procedowania przed nową KRS oraz zniesienie Izby Dyscyplinarnej, przywrócenie dotychczasowych sądów dyscyplinarnych. ?

Dariusz Zawistowski, sędzia SN, prezes Izby Cywilnej SN

Najistotniejsza jest kwestia Krajowej Rady Sądownictwa i Izby Dyscyplinarnej. Tam jest największy rozdźwięk stanowisk. Trzeba znaleźć sposób na nową KRS. Wybrać nowy model jej funkcjonowania. Nie oznacza to, że mamy wrócić do poprzedniego modelu. Konstytucja daje dość szerokie pole. Choć osobiście uważam, że sędziów powinni wybierać sędziowie. Drugi temat to Izba Dyscyplinarna – nie ona sama, ale formuła jej działania. Wszyscy mamy świadomość, że sądownictwo dyscyplinarne musi działać. Może być nawet Izba Dyscyplinarna, ale na równych prawach z innymi izbami. Podobnie sędziowie w niej orzekający – powinni mieć takie same prawa jak sędziowie w innych izbach.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA