fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo dyscyplinarne

Sędziowski rzecznik dyscypliny o nagrodzie od śp. Pawła Adamowicza: gratyfikacja pieniężna od osoby oskarżonej

Sędzia Dorota Zabłudowska
Fotorzepa / Robert Gardziński
Tak właśnie przyjęcie symbolicznej nagrody za walkę na rzecz praw człowieka określił sędziowski rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab, którego urząd - za to właśnie - ściga sędzię z Gdańska Dorotę Zabłudowską - informuje onet.pl

Komunikat - o "przyjęciu gratyfikacji finansowej od oskarżonego" - pojawił się dziś na stronie rzecznika. Sędzia Zabłudowska, która finansową część nagrody od razu przekazała na cele społeczne, komentuje to krótko: "nie wykluczam podjęcia kroków prawnych". Mec. Jacek Taylor, były opozycjonista związany od lat z Gdańskiem, stwierdza wprost, że takie insynuacje rzecznika "to ciężkie pomówienie".

"Oskarżonym" z komunikatu rzecznika dyscyplinarnego miał być - jak można przypuszczać - śp. Paweł Adamowicz.

Jego sprawa - dot. rzekomego podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych - toczyła się w sądzie, w którym orzeka sędzia Zabłudowska.

Ona sama jednak nie miała z tą sprawą nic wspólnego, zaś finansową część przyznawanej przez gdański samorząd Nagrody Równości od razu przekazała na cele społeczne.

- Sugerowanie, że ja jakoby miałam wziąć jakąś łapówkę, bo tak rozumiem komunikat rzecznika, odbieram jako nieuprawnione i krzywdzące. Nie pozostawię tego bez odpowiedzi - mówi nam sędzia Zabłudowska.

Mec. Jacek Taylor dodaje, że to atakowanie dobrego imienia części sędziów "niepokornych" staje się codziennością. - Zły przykład idzie z góry, w efekcie wszyscy toniemy w błocie - podkreśla.

Sędzia Zabłudowska, w związku ze sprawą, wystosowała również specjalne oświadczenie.

Sędzia Dorota Zabłudowska z gdańskiego Sądu Rejonowego w grudniu zeszłego roku odebrała z rąk prezydenta miasta Pawła Adamowicza Gdańską Nagrodę Równości, przyznawaną za działania na rzecz praw człowieka. Dokładnie dziewięć dni po tragicznej śmierci prezydenta Gdańska zastępca rzecznika sędziowskiego rzecznika dyscypliny zażądał od sędzi wyjaśnień, bo według Michała Lasoty przyjmując tę nagrodę sędzia mogła "uchybić godności urzędu". W sprawie interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich - któremu teraz, w oficjalnym komunikacie odpisał główny sędziowski rzecznik dyscypliny Piotr Schab.

"Stwierdzam, że wobec faktu, iż sędzia Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w Gdańsku Dorota Zabłudowska otrzymała dnia 9 grudnia 2018 roku gratyfikację pieniężną od osoby, będącej oskarżoną w postępowaniu toczącym się przed tym Sądem – podjęcie przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych wstępnych czynności wyjaśniających (...) było bezwzględną koniecznością" - pisze sędzia Piotr Schab.

Dalej, podkreśla że niezbędne jest ustalenie powodów zachowania sędzi, które "może budzić daleko idące wątpliwości etyczne w odbiorze społecznym".

Czytaj więcej na onet.pl

Źródło: onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA