fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

#RZECZoBIZNESIE: Wojciech Warski: W Polsce brakuje pracowników

Rzeczpospolita
- Na polskim rynku pracy jest dramat - uważa Wojciech Warski, przewodniczący Konwentu BCC, wiceprzewodniczący Rady Dialogu Społecznego oraz właściciel firmy IT. Polsce bardzo brakuje fachowców i specjalistów.

 

Czy pracownicy odczuwają na sobie tzw. rynek pracownika. - Oczywiście, że tak i to od bardzo dawna - mówi Wojciech Warski, przewodniczący Konwentu BCC, wiceprzewodniczący Rady Dialogu Społecznego oraz właściciel firmy IT. Przyznaje, że w branży IT nigdy nie było tzw. rynku pracodawcy, a w tej chwili w zasadzie w całej gospodarce mamy zjawisko rynku pracownika.

- Sytuacja z pracownikami niekiedy staje się naprawdę dramatyczna - podkreśla. Presja na pracowników, ciągłe kuszenie sprawia, że w firmie następuje rozprzężenie i trudniej utrzymać dyscyplinę pracy w firmie, dyspozycyjność.

- Polskie firmy, te które operują wiedzą, z problemem bariery rynku pracownika zderzają się już od dawna – podkreśla Wojciech Warski. - Na polskim rynku jest mocne rozwarstwienie – jest duża grupa ludzi ze słabym wykształceniem, potem długo długo nic i na końcu wąska kadra specjalistów i fachowców, którzy powinni ten rynek tworzyć.

- Na polskim rynku pracy jest dramat – uważa Wojciech Warski. Ten problem dotyczy zwłaszcza firm z branży IT. Brak fachowców sprawia, że presja na płace jest tak duża że projekty przestają być opłacalne dla firm. Koszty pracy wzrastają gwałtownie - czasami nawet dwukrotnie.

Faktyczne bezrobocie w Polsce nie jest tak duże jak wynika to z danych GUS. Wiele osób zarejestrowanych jako bezrobotnych faktycznie pracuje za granicą. Dane statystyczne nie mówią całej prawdy. W regionach gdzie oficjalnie jest duże bezrobocie często trudno znaleźć pracowników, ponieważ faktycznie pracują – w Polsce lub za granica

Imigranci z Ukrainy nie są w stanie zapełnić dziury na rynku pracy, która powstała w wyniku emigracji młodych pracowników.- To są pracownicy z reguły  o statusie tymczasowym - podkreśla Wojciech Warski. Zazwyczaj też są to pracownicy sezonowi i wykonujący najprostsze prace, te których nie chcą już wykonywać Polacy. - Ich proces asymilacyjny będzie trwał lata a pracowników brakuje nam już teraz - podkreśla Warski.

Jest też  duża grupa osób, która nie chce pracować (ponad 5 proc. wszystkich osób zdolnych do pracy) i woli żonglować i lawirować miedzy zasiłkami, niż podjąć konkretne zatrudnienie. - Nie oszukujmy się, program 500+ sporo do tej statystyki teraz dołoży - uważa Wojciech Warski.

Obniżenie wieku emerytalnego nie będzie sprzyjał odbudowie rynku pracy. - Powiedzmy sobie uczciwie, że rząd ma dość duży problem z tym planem - uważa Wojciech Warski, dodając, że PiS w sferze gospodarki porusza się w "sposób nieodpowiedzialny".

- Pomysł obniżenia wieku emerytalnego jest nieodpowiedzialny i szkodliwy gospodarcza - podkreśla Wojciech Warski.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA