Rodzina

Ordo Iuris: homoseksualne pary nie mogą powoływać się na konstytucyjne prawo do małżeństwa

123RF
Cztery pary homoseksualne, które wniosły do TK skargi konstytucyjne na przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, próbują wymusić legalizację związków partnerskich - uważa Ordo Iuris w opinii przedstawionej Trybunałowi.

Opinię amici curiae (przyjaciela sądu) Ordo Iuris złożyło w sprawie połączonych skarg czterech homoseksualnych par, którym kierownicy Urzędów Stanu Cywilnego odmówili możliwości zawarcia małżeństwa. Homoseksualiści najpierw zwrócili się do sądów o rozstrzygnięcie, czy przyczyny wskazane przez kierowników USC uzasadniały odmowę przyjęcia ich oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński. Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji sądy przyznały rację kierownikom USC.  Pełnomocnicy homoseksualistów nie wnieśli już kasacji do Sądu Najwyższego, lecz przygotowali skargi do TK. Cztery sprawy zostały skierowane do łącznego rozpoznania.

Homoseksualiści chcą uznania, że art. 1 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego  jest niezgodny konstytucją. Stanowi on, że "małżeństwo zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta jednocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński". Zdaniem skarżących przepis narusza konstytucyjne prawo do poszanowania prywatności i życie rodzinnego, ponieważ nie pozwala na zawieranie małżeństw przez osoby tej samej płci lub przynajmniej nie przewiduje żadnej innej formy instytucjonalizacji tego typu związków. W ich przekonaniu zawarcie małżeństwa jest realizacją wolności każdego człowieka do decydowania o swoim życiu osobistym i emanacją prawa do prywatności oraz życia rodzinnego, które Konstytucja gwarantuje każdemu, bez względu na orientację seksualną.

Zdaniem Ordo Iuris skarżący próbują obejść art. 18 Konstytucji argumentując, że skoro art. 47 Konstytucji chroni prywatność i życie rodzinne, to znaczy, że nakazuje wprowadzenie małżeństw osób tej samej płci lub przynajmniej „związków partnerskich".

- Rozumowanie to jest oczywiście bezpodstawne i absurdalne, a poza tym opiera się na całkowicie sprzecznym z Konstytucją założeniu, że dwie osoby prowadzące homoseksualny styl życia to rodzina – wyjaśnia dr Marcin Olszówka, ekspert Instytutu Ordo Iuris.

W przekazanej Trybunałowi Konstytucyjnemu opinii Instytut podkreśla znaczenie dla porządku prawnego w Polsce art. 18 konstytucji, zgodnie z którym „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej". Konsekwencją tego przepisu jest nie tylko zakaz wprowadzania „małżeństw jednopłciowych" czy poligamicznych, ale również zakaz instytucjonalizacji jakichkolwiek innych związków alternatywnych wobec małżeństwa, również tzw. „związków partnerskich".

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL