Reklama
Rozwiń
Reklama

Czy ślub z drugim sędzią będzie znów możliwy? Resort sprawiedliwości jest na „tak”

Resort sprawiedliwości podziela pogląd rzecznika praw obywatelskich, że przepis zakazujący sędziom Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego zawierania małżeństw między sobą jest zbyt restrykcyjny i wymaga zmiany.

Publikacja: 29.01.2026 14:14

Sędziowie SN i NSA nie mogą zawierać małżeństw między sobą.

Sędziowie SN i NSA nie mogą zawierać małżeństw między sobą.

Foto: PAP/Leszek Szymański

Na praktyczny problem art. 32 ustawy o Sądzie Najwyższym uwagę zwrócił rzecznik praw obywatelskich, do którego trafił wniosek od osób orzekających w najwyższej instancji sądowej, pragnących zawrzeć związek małżeński. Nie mogą tego zrobić, jeśli nadal chcą orzekać. Przepis wprowadzony w 2018 r. zakazuje bowiem krewnym, powinowatym i małżonkom jednoczesnego zajmowania stanowisk sędziego Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Zakaz wprowadzono w celu zachowania zasady bezstronności orzekania w SN i NSA oraz zapewnienia niezawisłości sędziowskiej. Przed 2018 r. małżonkowie nie mogli jedynie pracować w tej samej izbie, orzekać w ramach tego samego składu orzekającego, nie można było także doprowadzić do sytuacji, w której jeden z małżonków podlega służbowo drugiemu. Według nowelizacji z 20 lipca 2018 r. Prawa o ustroju sądów powszechnych, art. 32 ustawy o SN nie stosuje się do osób pozostających ze sobą w stosunku pokrewieństwa do drugiego stopnia lub powinowactwa pierwszego stopnia oraz małżonków, będących sędziami SN w dniu wejścia w życie tej ustawy.

Czytaj więcej

On orzeka w NSA, ona w SN. Polskie prawo zabrania im ślubu

RPO: urzędujący sędziowie SN i NSA powinni mieć możliwość zawierania między sobą małżeństw

Zdaniem rzecznika, przepisy te nieproporcjonalnie ograniczają prawo sędziów do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, chronione przepisami Konstytucji RP i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. „Rozwiązanie obowiązujące przed 2018 r., choć także mogło budzić wątpliwości, było bardziej wyważone z prawami osobistymi sędziów. Sędzia mógł bowiem wziąć ślub z drugim sędzią, jeśli przeniósł się do innej izby, przy czym samo przeniesienie było i nadal jest uzależnione od uznaniowej decyzji Pierwszego Prezesa SN czy Prezesa NSA” – pisał RPO do ministra sprawiedliwości. 

Przyznał, że „dążenie do zapewnienia bezstronności i niezawisłości orzekania stanowi wartość konstytucyjną zasługującą na ochronę”, ale jego zdaniem cel ten można zrealizować mniej radykalnymi środkami. „Urzędujący sędziowie SN i NSA powinni mieć możliwość zawierania między sobą małżeństw bez konieczności rezygnacji z urzędu sędziowskiego” – wskazywał RPO. 

Reklama
Reklama

Jak się okazuje, stanowisko to podziela resort sprawiedliwości. Wiceminister Dariusz Mazur w odpowiedzi poinformował, iż sprawę przekazano Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury z prośbą o uwzględnienie uzgodnionego stanowiska RPO i MS w zaawansowanych już pracach Komisji nad projektem nowej ustawy o Sądzie Najwyższym.

Czytaj więcej

Czy sędzia powinien ujawniać swoje rodzinne związki z prawnikami



Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Zawody prawnicze
Komornik przemówi ludzkim głosem. „Trzeciodłużnik” przestanie straszyć
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
Emerytury i renty w górę. Podwyżka będzie wyższa niż zakładał rząd
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama