fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Razem

Lewica Razem ma prezent dla Morawieckiego: Piłkę

Fotorzepa/ Jakub Mikulski
Lewica Razem w czasie konferencji przed Stadionem Narodowym z udziałem jednego z liderów Razem Adriana Zandberga, kandydata w wyborach do PE,

- Premier Morawiecki chciał rozegrać mecz z nauczycielami. Ale meczu nie będą, bo nauczyciele nie chcą brać udziału w medialnej ustawce, która ma symulować rozmowy, których nie ma - mówił przed Stadionem Narodowym Zandberg nawiązując do zaplanowanych na 26 kwietnia obrad okrągłego stołu ws. oświaty, w których nie wezmą jednak udziału przedstawiciele strajkujących od 8 kwietnia central związkowych - ZNP i FZZ.

Zandberg zapowiada następnie, że działacze Lewicy Razem w całym kraju będą dostarczać do biur PiS piłki z napisem "30 proc." (takich podwyżek domagają się nauczyciele, początkowo chcieli znaczniejszych podwyżek, w wysokości 1000 zł brutto - red.).

- To jest słuszny postulat, Lewica Razem popiera postulaty nauczycieli - podkreślił Zandberg, który zaprezentował następnie piłkę dla premiera Mateusza Morawieckiego.

- Mamy apel, aby pan prezes, gdy już skończy (udział w okrągłym stole) wsiadł w limuzynę, pojechał do Centrum Dialogu Społecznego i usiadł do poważnych negocjacji - zaapelował Zandberg.

Polityk Razem podkreślił, że choć okrągły stół ws. edukacji jest dobrą inicjatywą, to jednak najpierw trzeba "rozwiązać problem podwyżek".

- Dzieciaki w szkole kolejny tydzień nie mają zajęć. To jest odpowiedzialność premiera i rządu - podkreślił Zandberg.

Jeden z liderów Razem dodał, że kiedy zostaną rozwiązane problemy płacowe w polskich szkołach, wtedy "w poważnym miejscu, nie na Stadionie Narodowym, pod patronatem prezydenta" zorganizować okrągły stół, w którym Lewica Razem jest gotowa wziąć udział.

- Dzisiaj ten strajk trwa tylko dlatego, że pański ośli opór do tego prowadzi - podsumował Zandberg zwracając się do premiera Morawieckiego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA