fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

Biden rozkazał armii zbombardować cele w Syrii

Joe Biden
AFP
Prezydent USA, Joe Biden, nakazał amerykańskiej armii przeprowadzić ataki powietrzne we wschodniej Syrii, których celem były obiekty należące, według Pentagonu, do wspieranych przez Iran milicji w tym kraju - informuje Reuters.

Przeprowadzony przez amerykańskie lotnictwo atak był odpowiedzią na ataki rakietowe na Amerykanów w Iraku.

Ataki powietrzne przeprowadzone przez Amerykanów w Syrii miały ograniczony rozmiar - podaje Reuters wskazując, że zmniejsza to ryzyko eskalacji sytuacji w regionie.

"Na polecenie prezydenta (Joe) Bidena, amerykańska armia wczesnym wieczorem przeprowadziła ataki powietrzne przeciwko infrastrukturze wykorzystywanej przez wspierane przez Iran milicje we wschodniej Syrii" - poinformował rzecznik Pentagonu, John Kirby.

Kirby podkreślił jednocześnie, że celem działań USA jest "deeskalacja ogólnej sytuacji zarówno we wschodniej Syrii, jak i w Iraku".

Ataki powietrzne miały "zniszczyć liczne obiekty wykorzystywane przez milicje Kata’ib Hezbollah (KH) i Kata’ib Sayyid al-Shuhada (KSS)".

Reuters powołując się na źródło we władzach USA podaje, że Biden wybrał opcję ograniczonej odpowiedzi na ataki rakietowe przeciwko Amerykanom w Iraku, by sytuacja nie zaostrzyła się i nie doszło do poważniejszego konfliktu w regionie.

15 lutego w Iraku rakiety spadły na bazę USA znajdującą się na lotnisku międzynarodowym w Irbil.

Kilka dni później rakiety spadły na bazę, w której stacjonują Amerykanie na północ od Bagdadu.

W poniedziałek rakiety spadły na Zieloną Strefę w Bagdadzie, gdzie znajduje się m.in. ambasada USA.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA