Prawo karne

Sąd Najwyższy: świadkowie Jehowy nie byli w PRL „tajnym związkiem"

Adobe Stock
Sąd Najwyższy uchylił wyroki sądów PRL, skazujące siedmioro świadków Jehowy za udział w związku, którego istnienie i cel miało być „tajemnicą wobec organów państwowych” - informuje rzecznik praw obywatelskich, który wniósł kasację na korzyść skazanych jako represjonowanych z powodów religijnych.

W kasacji Rzecznik wniósł o uchylenie wyroków b. Sądu Powiatowego z października 1973 r. oraz b. Sądu Wojewódzkiego ze stycznia 1974 r. i uniewinnienie skazanych.

Czytaj także: Sąd Najwyższy uniewinnił świadka Jehowy skazanego w PRL

Sądy obu instancji uznały Antoniego K., Tadeusza G., Jana Edwarda S., Stanisława N., Alinę K., Bożenę M. i Zofię G. za winnych m.in. pełnienia kierowniczych funkcje w nielegalnym związku „Świadków Jehowy", którego organizacja i konspiracyjna działalność pozostawała tajemnicą wobec organów państwowych.

Osoby pełniące funkcje kierownicze (odpowiadały z aresztu) skazano na kary 2 lat i 6 miesięcy oraz 2 lat więzienia. Pozostali dostali kary więzienia w zawieszeniu, grzywny oraz nakazy prac społecznych.

- Przypisane oskarżonym czyny, stanowiące w istocie realizację konstytucyjnego prawa do wykonywania praktyk religijnych. nie wyczerpywały znamion przestępstwa, zaś ściganie karne i skazanie ich miało formę politycznej represji – napisał Rzecznik w kasacji. Wskazał, że w świetle utrwalonego orzecznictwa SN nie jest możliwe odnoszenie pojęcia „związku" w rozumieniu prawa karnego do wspólnoty o charakterze religijnym, wyznaniowym - zbiorowiska ludzi, których łączy nie więź organizacyjna, ale religijna.

W środę Sąd Najwyższy (sygn. akt III KK 527/18) uwzględnił kasację RPO.

Źródło: RPO

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL