fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Koronawirus: rząd walczy z wywozem i podróbkami leków 

Adobe Stock
Handel podrobionymi farmaceutykami odbywa się poza legalnym obrotem aptecznym i sklepowym, najczęściej za pośrednictwem internetu.

Instytut Wymiaru Sprawiedliwości opublikował właśnie raport pod hasłem: Zjawiska patologii na rynku farmaceutycznym. Dane nie napawają optymizmem.

Jak wynika z raportu, ustawa refundacyjna była największą i najbardziej kompleksową zmianą prawną dotyczącą rynku leków w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Wprowadziła wiele innowacji, w tym sztywne urzędowe ceny zbytu leków.

Wprowadzenie ustawy miało wiele pozytywnych skutków, ale i jeden negatywny: odwrócony łańcuch dystrybucji niektórych leków oraz nasilenie zjawiska eksportu równoległego. A taki łańcuch pogarsza dostępność leków refundowanych w aptekach. Może również prowadzić do sprzedaży sfałszowanych środków farmaceutycznych. Większość wywożonych produktów to wytwarzane przez globalne koncerny leki oryginalne. Problem dotyczy preparatów onkologicznych, przeciwzakrzepowych, przeciwastmatycznych i nowoczesnych insulin.

Wartość nielegalnie wyprowadzonych medykamentów szacuje się na ponad 2 mld zł. Rząd walczy z przestępcami. Narzędziami walki są m.in.: Zintegrowany System Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi (ZSMOPL) oraz wprowadzane zmiany legislacyjne skierowane na przeciwdziałanie nielegalnemu wywozowi leków.

Według szacunków Komisji Europejskiej do końca 2020 r. w obrocie znajdzie się około 183 mln opakowań sfałszowanych leków.

Zdaniem WHO globalny rynek fałszowanych leków ma wartość 200 mld dolarów rocznie. W skali całej Europy na sfałszowane produkty lecznicze wydaje się około 850 mln euro rocznie, a wielkość polskiego rynku tych produktów została oceniona przez Komisję Europejską na poziomie 62 mln euro.

Podrobionymi farmaceutykami obraca się poza legalnym nurtem aptecznym i sklepowym, najczęściej za pośrednictwem internetu.

Adwokat Paulina Kieszkowska-Knapik uważa, że praprzyczyną eksportu na rynku farmaceutycznym jest konstrukcja cen i marż na leki refundowane. – Nie bez znaczenia jest również niestosowanie wobec hurtowników marży urzędowej na eksport – mówi „Rzeczpospolitej" adwokatka.

Na polskim rynku działa ponad 390 sieci aptecznych posiadających pięć i więcej aptek. To 38 proc. wszystkich placówek na rynku. Tylko 16 sieci składa się z więcej niż 50 aptek w całym kraju, w tym cztery mają ponad 100 placówek. W Polsce funkcjonuje 539 hurtowni (stan na luty 2018 r.), z czego dziesięć największych skupia blisko 90 proc. obrotów całego rynku.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA