Bez względu na to, czy jesteśmy zwolennikami obecnej władzy, czy jej krytykami, czy uważamy, że powstanie było tragicznym błędem, czy aktem wyjątkowej odwagi, połączmy się w zadumie nad wydarzeniami sprzed siedmiu i pół dekady. Jesteśmy to winni ofiarom – a więc przede wszystkim stu kilkudziesięciu tysiącom cywilów, którzy zostali bestialsko zamordowani przez Niemców w ciągu 63 dni powstania. Jesteśmy też winni cześć tym, którzy sięgnęli po broń, łączniczkom, sanitariuszkom i wszystkim, którzy z biało-czerwonymi opaskami na rękach walczyli o wolność i godność.