Reklama

Komentarze po decyzji Dudy. „Polacy Panu nie zapomną”

„Andrzej Duda zmarnował ostatnią szansę by choć raz w całej kadencji podjąć decyzję niezależną, odpowiedzialną i odważną. Ostatnią szansę by zadbać o Polki i Polaków” - ocenił Robert Biedroń, komentując podpisanie przez prezydenta ustawy przekazującej prawie 2 mld zł dla mediów publicznych. Słów krytyki Andrzejowi Dudzie nie szczędzą także inni politycy opozycji.

Aktualizacja: 07.03.2020 12:28 Publikacja: 06.03.2020 22:38

Wieczorne wystąpienie dla mediów - od lewej: przewodniczący KRRiT Witold Kołodziejski, przewodnicząc

Wieczorne wystąpienie dla mediów - od lewej: przewodniczący KRRiT Witold Kołodziejski, przewodniczący RMN Krzysztof Czabański, premier Mateusz Morawiecki, prezydent Andrzej Duda

Foto: Fotorzepa/ Jakub Czermiński

qm

Zdaniem Biedronia Andrzej Duda „okazał się tchórzem i zwykłym partyjnym funkcjonariuszem”. „Ten człowiek nie nadaje się na prezydenta” - dodał na Twitterze kandydat Lewicy w wyborach w maju. W ten sposób skomentował długo oczekiwaną decyzję głowy państwa. W piątek niedługo przed północną Duda ogłosił, że zdecydował się podpisać nowelę ustawy o radiofonii i telewizji i ustawy abonamentowej „pod pewnymi warunkami”. Ze stanowiskiem prezesa TVP ma pożegnać się Jacek Kurski.

Dowiedz się więcej: Duda podpisał 2 mld dla mediów publicznych. Odwołają Kurskiego

Szymon Hołownia, kolejny z rywali urzędującego prezydenta w wyborach, nazwał decyzję prezydenta "przykrą". „Andrzej Duda nawet w przededniu swojej porażki w wyborach nie był w stanie wybić się na samodzielność wobec PiS i musiał podpisać 2 mld na propagandę. Wszystko to gdy mu spadają sondaże i gdy jego szef zaczyna straszyć wymianą go na lepszy model” - twittował chwilę chwilę po wystąpieniu dla mediów prezydenta.

Podobnego zdania jest Małgorzata Kidawa-Błońska. „Panie Prezydencie, stracił Pan szansę, żeby oprzytomnie搔 - oceniła na Twitterze. „Podpisuje Pan ustawy bez namysłu. Wiem jedno, tego podpisu Polacy Panu nie zapomną. 2 mld na kłamstwa TVP, a nie na onkologię - wstyd” - napisała, nawiązując do starań opozycji o przekazanie tych pieniędzy na polską służbę zdrowia.

Podobnie skomentował to marszałek Senatu Tomasz Grodzki. „Czy prezydent zapomniał, że codziennie - dzień w dzień - umiera w Polsce prawie 300 osób na nowotwory złośliwe!? Ok. 100 tys. rocznie! Gdybyśmy dołożyli na walkę z nimi dodatkowe 2 mld zł, kilkanaście tysięcy osób można by uratować” - napisał w mediach społecznościowych, dodając, że jest „głęboko rozczarowany bezduszną decyzją” prezydenta.

Reklama
Reklama

„Zostało kilka tygodni. Wytrzymamy. Żółta kartka 10 maja, czerwona 24 maja i żegnamy Andrzeja Dudę” - to z kolei opinia Władysława Kosiniaka-Kamysza, prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego. Decyzji prezydenta bronią za to politycy PiS. „Brawo, jest pełny konsensus w sprawie mediów publicznych” - napisał krótko na Twitterze wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Spóźniony wpis marszałka do rejestru korzyści. Co grozi Włodzimierzowi Czarzastemu?
Polityka
Pełczyńska-Nałęcz nie zostanie wicepremierką, renegocjacji umowy koalicyjnej nie będzie - ustaliła „Rzeczpospolita”
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama