To, że Akcja Wyborcza Polaków na Litwie staje się pełnoprawnym koalicjantem rządu Sauliusa Skvernelisa i ma dostać dwa ważne ministerstwa, w tym MSW, usłyszeliśmy już ponad miesiąc temu. Ale część polityków, zwłaszcza konserwatywnych, nie mogła sobie wyobrazić, że za Służbę Graniczną i policję będzie odpowiadała polska partia, której wytykano łaszenie się do elektoratu o nastawieniu prokremlowskim. Trudno też było oczekiwać, że szefem MSW zostanie Rita Tamašuniene. Wydawało się, że będzie to poseł AWPL Jarosław Narkiewicz.