fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Brytyjczycy piszą prawo dla śmiertelnie chorych bezdomnych

Stock.adobe.com
Były minister sir Ed Davey, parlamentarzysta Liberalnych Demokratów, proponuje zmianę przepisów w Wielkiej Brytanii tak, aby osoby bezdomne, które są śmiertelnie chore, uzyskały prawo do dachu nad głową w ostatnich miesiącach życia.

Sir Davey tłumaczy, że proponowane przez niego przepisy skierowane są do osób "umierających na schodach", które dziś mają utrudniony dostęp do hospicjów i ośrodków opieki paliatywnej.

Na mocy obecnie obowiązujących przepisów prawo do miejsca w hospicjum nie przysługuje tym osobom, które zostaną uznane za "bezdomne z wyboru". Davey chce wykreślić to zastrzeżenie i zagwarantować prawo do miejsca w hospicjum każdemu, kto - w ocenie lekarzy - prawdopodobnie umrze w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Oficjalne dane mówią, że w samej Anglii - jak podaje "The Independent" - jesienią 2017 roku na ulicy żyło 4751 osób - liczba bezdomnych podwoiła się od 2010 roku.

- Mamy ludzi umierających na schodach, w zimnie i w bólu, ale są też osoby w schroniskach, w których brakuje opiekunów dysponujących niezbędną wiedzą medyczną, które nie mają dostępu do środków przeciwbólowych czy leków i nie potrafią zajmować się umierającymi - mówi Davey.

- To nie do zaakceptowania w Wielkiej Brytanii w XXI wieku - stwierdza.

Średnia życia bezdomnego mężczyzny wynosi w Wielkiej Brytanii 47 lat, kobiety - 43 lata - wynika z danych organizacji charytatywnej Crisis.

Ustawa ws. bezdomności ma trafić do parlamentu w środę.

Źródło: The Independent
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA