Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto jest postrzegany jako potencjalny następca prezydenta Turcji?
- Jakie spekulacje dotyczą przyszłości politycznej Bilala Erdogana?
- Jakie role odgrywa Bilal Erdogan w obecnym obozie rządzącym?
- Kto jeszcze, oprócz Bilala, może być kandydatem na nowego przywódcę Turcji?
- Jakie znaczenie mają ostatnie wydarzenia polityczne w kontekście przyszłości Erdoğana?
Nagły wzrost informacji medialnych na temat Necmeddina Bilala Erdogana, młodszego syna prezydenta, wywołuje nad Bosforem liczne spekulacje, że obóz prezydencki przygotowuje się do przekształcenia Turcji w republikę dynastyczną z Erdoganem II jako szefem państwa.
45-letni Bilal (tego imienia używa) towarzyszy ostatnio ojcu w podróżach zagranicznych, uczestniczył w spotkaniu z saudyjskim następcą tronu Mohamedem bin Salmanem oraz w wizytach w Pakistanie, Malezji i Katarze. Bierze także udział w podejmowaniu decyzji o nominacjach na stanowiska kierownicze zarówno w rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), jak i w rządzie.
Czytaj więcej
Burzliwe wydarzenia na Bliskim Wchodzie wzmacniają geostrategiczną pozycję Turcji. Zamierza to wy...
Zdaniem obserwatorów przechodzi nieformalne szkolenie polityczne, aby przejąć schedę po ojcu. – Nie sposób wykluczyć, że takie właśnie są zamiary prezydenta. Realizacja takiego scenariusza pozwoliłaby mu nadal rządzić krajem niejako z tylnego siedzenia, co dawałoby gwarancję kontynuowania dotychczasowej brutalnej polityki wobec opozycji, jak i dążenia do przekształcania Turcji w wielką potęgę regionalną – mówi „Rzeczpospolitej” politolog Ilter Turan, emerytowany profesor Uniwersytetu Bilgi w Stambule.