fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Zerowy PIT dla młodych niezgodny z konstytucją?

123RF
Prezydent nie może podpisać aktu prawnego jawnie sprzecznego z ustawą zasadniczą. Podpisując go, nie tylko może popełnić delikt konstytucyjny, lecz równocześnie stworzyć stan niepewności co do prawa.

Ustawa z 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wprowadza zwolnienie z PIT przychodów dla osób do 26. roku życia do kwoty 85 528 zł rocznie.

Weszła ona w życie 1 sierpnia 2019 r. i objęła przychody uzyskane już w 2019 r. do kwoty 35 636,67 zł. Tempo wprowadzania zmian wynikające ze zbliżających się wyborów sprawia, że wielu pracodawców zadaje sobie pytanie, jak w praktyce wprowadzić zapisy w życie.

Na podpisanie ustawy prezydent miał kilkanaście, a nie przynajmniej dwadzieścia jeden dni, przez co po raz kolejny musiał podpisać ustawę przed wyznaczonym konstytucyjnie terminem (art. 122 ust. 2 Konstytucji RP). Prezydentowi przekazano bowiem ustawę 15 lipca, co sprawia, że na podpisanie ustawy miał on czas do 5 sierpnia.

17 lipca 2019 r. o godzinie 11 Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie o sygnaturze Kp 2/18. W tym wyroku orzekł, że jeżeli termin wejścia w życie ustawy wypada przed terminem na podjęcie decyzji przez prezydenta, ustawa jest niekonstytucyjna w całości. Trybunał w komunikacie dotyczącym wyroku poinformował, „że określenie daty wejścia w życie ustawy z pominięciem zagwarantowanego Prezydentowi Rzeczypospolitej terminu podjęcia decyzji w przedmiocie podpisania ustawy (czyli: dwadzieścia jeden dni w art. 122 ust. 2 Konstytucji albo siedem dni w art. 123 ust. 3 Konstytucji) stanowi wystarczającą przesłankę do stwierdzenia, iż ustawodawca uchybił standardowi demokratycznego państwa prawnego w aspekcie nakazu zachowania odpowiedniej vacatio legis". Jeżeli prezydent hipotetycznie podpisałby ustawę o zerowym PIT dla młodych 5 sierpnia, to obowiązywałaby ona wstecz. Jest więc zmuszony do podpisania jej wcześniej.

Zwróćmy również uwagę na opublikowane na stronie TK stanowisko Sejmu w sprawie Kp 2/18 podpisane przez marszałka Marka Kuchcińskiego, który przywołując inny wyrok TK z 6 marca 2013 r. o sygn. akt Kp 1/12, stwierdza, że „wsteczne wejście w życie przepisów nie narusza zasady demokratycznego państwa prawnego, jeśli nie są to przepisy prawa karnego lub prawa daninowego". Warto dodać, że ów wyrok Kp 1/12 podkreśla wyjątkowość wejścia w życie przepisów z mocą wsteczną.

W tym przypadku mamy do czynienia ze zwolnieniem młodych z podatku dochodowego, ale jednocześnie na pracodawców nałożone są nowe obowiązki związane z zaniechaniem poboru zaliczek w 2019 r., do których nie mogą się oni przygotować, bo nie wiadomo, jak i czy w ogóle ustawa wejdzie w życie. Dodatkowo pracodawcy jako płatnicy odpowiadają za pobranie zaliczek w odpowiedniej wysokości, a przecież jeżeli pracodawca zatrudnia wielu pracowników, proces może być faktycznie problematyczny.

Pojawia się także dylemat. Prezydent nie może bowiem podpisać ustawy jawnie sprzecznej z Konstytucją RP. Podpisując taką ustawę, nie tylko może popełnić delikt konstytucyjny, lecz równocześnie stworzyć stan niepewności co do prawa.

Autor jest radcą prawnym w Sobczyk & Współpracownicy

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA