fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Agnieszka Łukasiewicz: różnice mogą być tylko pozorne

Agnieszka Łukasiewicz
Fotorzepa/WaldemarKompała
Wydawać by się mogło, że liczenie zapasów i pozostałych składników majątku firmy na okoliczność rocznej inwentaryzacji to najtrudniejsza i wymagająca najwięcej wysiłku część całej procedury.

Gdyby rozliczenie wyników inwentaryzacji miało polegać na wprowadzeniu do ksiąg różnic ustalonych podczas spisu, to faktycznie praca miałaby się ku końcowi. Ale przeprowadzenie inwentaryzacji nie jest celem samym w sobie. Chodzi przecież o ustalenie rzeczywistego stanu majątku firmy.

Dlatego zanim niedobory i nadwyżki zostaną ujęte w księgach rachunkowych trzeba sprawdzić, czy różnice inwentaryzacyjne faktycznie mają taki charakter. A to wymaga zbadania i wyjaśnienia przyczyn powstania rozbieżności między stanem ustalonym podczas spisu a danymi wynikającymi z ewidencji. Takie czynności pozwalają zidentyfikować różnice pozorne.

Nie są one ani nadwyżkami, ani niedoborami. To nieprawidłowości, które mogą oznaczać, że wystąpił np. błąd arytmetyczny. Różnice pozorne mogą także wynikać z podwójnego zaksięgowania dowodu potwierdzającego tę samą operację. Zdublowanie w spisie tych samych składników majątku albo wcześniejsze wydanie ich bez potwierdzającego tę operację dokumentu także spowoduje powstanie tylko różnic pozornych, a nie rzeczywistych braków bądź nadwyżek.

Różnice inwentaryzacyjne nie dotyczą tylko firmowych zapasów. Mogą się także ujawnić w obrębie środków trwałych i również wymagają wyjaśnienia, aby wyeliminować różnice pozorne. Z czego mogą wynikać różnice pozorne w tej grupie składników majątku? Jako niedobór może zostać wykazany środek trwały, który w rzeczywistości został oddany do naprawy bądź wypożyczony. Z kolei jako nadwyżka może zostać wykazany sprzęt, który jest częścią składową zestawu figurującego w ewidencji jako jedna pozycja. Więcej informacji na ten temat w artykule "Trzeba wyjaśnić przyczyny różnic ujawnionych w rocznej inwentaryzacji".

Zapraszam do lektury dzisiejszego wydania „Eksperta Księgowego".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA