fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Mieszkanie+ nieatrakcyjne dla deweloperów

Fotolia.com
Budowa mieszkań z rządowego programu jest nieopłacalna – uważają przedstawiciele firm budowlanych. Nie zgadza się z tym Ministerstwo Infrastruktury.

Hurraoptymizmu wśród mających budować Mieszkania+ nie widać. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało uwagi do projektu rozporządzenia wykonawczego do ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości.

– W obecnych warunkach mało prawdopodobne jest, aby prywatni inwestorzy zdecydowali się wchodzić z własnymi środkami w ten projekt – uważa radca prawny Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

W przesłanym przez PZFD do Ministerstwa Infrastruktury stanowisku podkreśla się, że proponowany w przepisach stosunek wartości kosztów budowy 1 mkw. do ceny sprzedaży 1 mkw. „nie odpowiada w żadnym zakresie uwarunkowaniom rynkowym".

Problem sprowadza się do tego, że w projekcie rozporządzenia z lipca w sprawie maksymalnego czynszu normowanego dla mieszkań+ suma kosztów budowy 1 mkw. w Warszawie – uwzględniająca koszty bankowe i administracyjne oraz 10-proc. prowizję inwestora – określona została na poziomie 6905,85 zł. We wrześniowej wersji projektu zaznaczono natomiast, że maksymalna cena 1 mkw. powierzchni użytkowej mieszkań na wynajem w stolicy ma wynieść 2071,75 zł.

W wyliczeniach związek wskazuje, że gdyby deweloper zdecydował się wybudować w Warszawie budynek o powierzchni 1000 mkw., by inwestycja mu się opłaciła, musiałby lokale przeznaczone do komercjalizacji (mieszkalne i użytkowe) sprzedać po 11 631,50 zł za mkw. To zaś nie jest realne.

– Przede wszystkim cena lokali użytkowych jest zwykle wyższa niż cena mieszkań, co więcej, można je również wynajmować, pozostając ich właścicielem, przez cały czas istnienia inwestycji. Ponadto ustawa nie obejmuje powierzchni użytkowej kondygnacji podziemnych, która również może być przedmiotem standardowego obrotu rynkowego. Dodatkowo w obliczeniach pominięto, że inwestor nie musi nabywać nieruchomości na własność, ponosi jedynie koszty użytkowania wieczystego, a więc co najmniej 75 proc. wartości gruntu ma niejako kredytowane przez Skarb Państwa – punktuje stanowisko rzecznik MI.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA