Nieruchomości

Kolejna grzywna dla Hanny Gronkiewicz-Waltz za niestawienie się przed komisją weryfikacyjną

Hanna Gronkiewicz-Waltz
tv.rp.pl
Onet.pl informuje, że komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji ukarała Hannę Gronkiewicz-Waltz. To już kolejna grzywna dla prezydent Warszawy za niestawienie się przed komisją. Tym razem w wysokości 30 tys. zł.

- Gronkiewicz-Waltz odmawia stawiennictwa przed komisją jako strona postępowań, argumentując, że komisja jest niekonstytucyjna. Wcześniej kilkukrotnie nie przyszła na jej rozprawy - za każde niestawiennictwo dostała wysokie grzywny - czytamy na Onet.pl.

Czytaj także: NSA: Komisja Weryfikacyjna musi zwrócić Gronkiewicz-Waltz trzy grzywny po 3 tys. zł

WSA uchyla grzywny

W kwietniu Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał w mocy wyroki WSA, uchylające trzy grzywny, nałożone przez komisję weryfikacyjną na prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz za niestawiennictwo przed komisją.

Chodziło o nieobecność prezydent Warszawy na trzech rozprawach, dotyczących nieruchomości położonych pod adresami: Chmielna 70, Twarda 8/12 i Sienna 29. Wszystkie odbyły się w 2017 roku. Hanna Gronkiewicz-Waltz została wówczas ukarana trzykrotnie kwotą 3 tys. zł.

"Pięć do jednego – NSA kolejny raz potwierdził dziś, że komisja weryfikacyjna nie może karać prezydenta Warszawy grzywnami za nieobecność na rozprawach. Komisja jest niekonstytucyjna i będę się odwoływać od jej bezprawnych decyzji" - napisała Twitterze po wyroku Gronkiewicz-Waltz.

Z kolei wiceszef komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta ocenił, że "zgodnie z orzeczeniami sądów administracyjnych, Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawiając się przed Komisją, łamie prawo"

Rzecznik warszawskiego ratusza Bartosz Milczarczyk powiedział, że NSA dzisiejszym orzeczeniem "podtrzymał wcześniejsze decyzje, wydane przez WSA w tych sprawach".

Prawomocne orzeczenie NSA

Tym samym utrzymana została linia orzecznicza, która została już przedstawiona przy ww. adresach, a także w sprawach kar za niestawiennictwo w rozprawach dot. Poznańskiej 14 i Marszałkowskiej 43, która mówi, że prezydent Gronkiewicz-Waltz jako organ uprawniony do reprezentacji m.st. Warszawy mogła zostać wezwana do stawienia się na rozprawy osobiście, ale nie wynika z tego podstawa do nałożenia grzywny.

W wyroku WSA z 25 października 2017 r. sąd podkreślał także, że prawo "nie daje możliwości nałożenia kary grzywny za niestawiennictwo na rozprawie na osobę pełniącą funkcję piastuna organu osoby prawnej".

Od orzeczeń WSA w sprawach grzywien dla Gronkiewicz-Waltz odwołała się komisja weryfikacyjna. Dzisiejsze orzeczenie NSA jest prawomocne.

Wiceprzewodniczący komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta wskazał na Twitterze, że "WSA orzekł o obowiązku stawiennictwa HGW przed Komisją, a zakwestionował wyłącznie obciążenie jej, a nie miasta grzywną". "Jednocześnie NSA stwierdził, że ustawodawca rozwiał wątpliwość, nowelizując ustawę. Zatem, zgodnie z orzeczeniami sądów administracyjnych, HGW nie stawiając się przed Komisją, łamie prawo" - dodał we wpisie Kaleta.

Komisja weryfikacyjna od początku czerwca ubiegłego roku bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych w sprawie reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Dotychczas komisja nałożyła na prezydent stolicy łącznie 50 tys. zł grzywien za nieusprawiedliwione niestawiennictwa. Gronkiewicz-Waltz odmawia stawiennictwa przed komisją jako strona postępowań, argumentując, że komisja jest niekonstytucyjna.

 

Źródło: Onet.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL