fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mundurowi

#RZECZoPRAWIE: Przemysław Kazimirski o sprawie Igora Stachowiaka i torturach stosowanych przez funkcjonariuszy

Przemysław Kazimirski
rp.pl
- Jakakolwiek skala tortur na posterunkach by nie była to jest ona zbyt duża - mówił Przemysław Kazimirski z Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, Biura Rzecznika Praw Obywatelskich

Ekspert wskazał, że została dokonana analiza za lata 2008-2015 i z danych z KRK wynika, że za znęcanie się przez funkcjonariuszy celem uzyskania zeznań sądy skazały 33 funkcjonariuszy oraz dodał, że w roku 2016 uprawomocniło się kolejnych 9 wyroków.

Tortury polegają na umyślnym stosowaniu bólu i cierpienia. Do aktów dochodzi od momentu zatrzymania.

Kazimirski oświadczył, że mamy do czynienia z różnymi rodzajami naruszeń nietykalności, m.in. bicie, kopanie, podwieszanie na wieszaku za kajdanki czy ściskanie narządów płciowych. Czynów takich może doświadczyć każdy, w tym również niepełnoletni.

Ekspert wyraża przekonanie, że obecną sytuację należy zmienić.

- Zaapelowaliśmy do Ministra Sprawiedliwości ale również do Ministra Spraw Wewnętrznych o zmianę kilku aspektów, m. in. aby każdy zatrzymanemu od samego początku przysługiwało prawo do adwokata. – mówił Kazimirski.

W chwili obecnej zatrzymanemu przysługuje teoretycznie prawo do adwokata, jednak do czasu zrealizowania tego prawa upływa pewien okres czasu, w którym może dochodzić do aktów tortur. W opinii przedstawiciela Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur okres ten należy skrócić do minimum.

Ponadto, RPO apeluje o objęcie wszystkich osób zatrzymanych obligatoryjnymi badaniami stwierdzającymi ich stan zdrowia w chwili zatrzymania, w tym ewentualne obrażenia powstałe jeszcze przed zatrzymaniem.

W opinii Kazimirskiego należy przeprowadzać regularne szkolenia dla funkcjonariuszy z zakresu ochrony praw człowieka przed torturami. Należy uczyć w jaki sposób należy używać środków przymusu i kiedy są konieczne.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA